Zatrzymany dziś przez policjantów Centralnego Biura Śledczego Policji 47-letni płocczanin chciał wykorzystać swoje mieszkanie jako „bombę” i wysadzić blok przy ul. Kossobudzkiego 9. Miał wykształcenie chemiczne i specjalistyczną wiedzę techniczną. Skupował materiały służące do przygotowania silnych materiałów wybuchowych. Trzymał je u siebie w mieszkaniu oraz na ogródku działkowym. O jego planach w porę dowiedzieli się funkcjonariusze ABW. Wspólnie z policjantami Centralnego Biura Śledczego Policji zweryfikowali uzyskane informacje i zapobiegli prawdopodobnej tragedii, do której mogło dojść po detonacji specjalnie przygotowanych ładunków wybuchowych. W ocenie ekspertów wybuch mieszkania w 11-piętrowym bloku doprowadziłby do tragedii niewyobrażalnych rozmiarów i mógł pozbawić życia setek osób.
Jak informuje zespół prasowy CBŚP konieczne było podjęcie jak najszybszych działań z zachowaniem szczególnych środków ostrożności. To dlatego 47-latek został zatrzymany na zewnątrz budynku, tak aby nie miał dostępu do materiałów wybuchowych. W ramach akcji ewakuowano 430 osób z bloku przy ul. Kossobudzkiego 9, jak również z pobliskich obiektów m.in. Szkoły Podstawowej nr 3 oraz Przedszkola Miejskiego nr 17.
Po wejściu do mieszkania mężczyzny okazało się, że we wewnątrz znajduje się duża ilość materiałów wybuchowych przygotowanych do detonacji. Materiały przewieziono specjalnymi samochodami na poligon. Próbki zostały też zabezpieczone do badań.
Mężczyzna już usłyszał zarzuty związane z nielegalnym gromadzeniem materiałów wybuchowych oraz sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia, które zagraża życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach.
- Dalsze czynności będą wykonywane wspólnie z Prokuraturą, która będzie udzielała dalszych informacji w poniedziałek po wykonaniu wstępnych czynności z podejrzanym i na miejscu zdarzenia – informuje w przesłanym do naszej redakcji piśmie Zespół Prasowy CBŚP.
eb
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze