– Pan Tadeusz był zaskoczony, że ktoś chciał obdarować jego rodzinę. Darczyńcom kazał podziękować z całego serca. Ze łzami w oczach życzył im, żeby byli szczęśliwi w nowym roku, tak jak dziś są szczęśliwe jego dzieci – to jedna z 45 wzruszających i poruszających historii, jakie mieli okazję przeżywać sierpeccy wolontariusze z drużyny SuperW.
W ramach projektu Szlachetna Paczka każda z włączonych do niego rodzin otrzymała oczekiwane i wymarzone prezenty. – Wśród wielu pięknych słów, które usłyszeliśmy w czasie projektu, były niesamowicie wzruszające podziękowania, że są jeszcze dobrzy ludzie, którzy bezinteresownie pomagają. Czasami były podziękowania bez słów, ale bardzo wymowne – mówili wolontariusze z sierpeckiej drużyny Szlachetnej Paczki. I dodawali, że najlepszymi podziękowaniami od obdarowanych były słowa: – Niech pomoc – tak jak głosi hasło tegorocznej akcji – „Okazana pomoc powraca” – wróci też do państwa.
Pani Jadwiga, jedna z 45 osób, do której zawitali wolontariusze, przyznała, że tylu prezentów nie dostała nigdy w życiu. – Jestem taka szczęśliwa. Dziękuję Bogu, że was poznałam – mówiła pani Jadwiga, odbierając prezenty od wolontariuszy. Radości nie kryła także ośmioletnia dziewczynka, która na widok ryzy papieru powiedziała do swojej mamy: – Mamusiu, ja chciałam tylko blok, a Mikołaj dał mi aż tyle papieru i jeszcze klej i mazaki.
Tym razem w Sierpcu i powiecie sierpeckim rodzinom będącym w trudnej sytuacji pomagała drużyna licząca dwadzieścia siedem osób. Jak zawsze magazyn mieścił się w sierpeckim LO im. mjra H. Sucharskiego, którego szesnastu uczniów dołączyło do drużyny SuperW. Wolontariusze pracowali pod kierunkiem lidera Joanny Janiszewskiej. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze