Ponad sto prac członków grupy artystycznej Rama'79 prezentuje otwarta w piątkowy wieczór jubileuszowa wystawa w Płockiej Galerii Sztuki. Obrazy, rysunki, grafiki i plakaty i ekslibrisy pochodzą głównie z prywatnej kolekcji Piotra Krakowskiego. Oglądamy prace: Jana Bembenisty, Piotra Cichowskiego, Doroty Goleniewskiej-Szelągowskiej, Henryka Jońcy, Piotra Kondrada, Wiesława Józefa Kowalskiego, Piotra Krawczyka, Celiny Litke, Jolanty Leszczyńskiej, Mirosława Łakomskiego, Anny Łuczyńskiej, Wojciecha Marchlewskiego, Tadeusza Osińskiego, Wacława Polakowskiego, Daniela Ratza, Eugeniusza Szelągowskiego, Jerzego Sztekiela, Marka Szymborskiego, Jana Walkiewicza.
Wielu członków Ramy'79 przygodę z malowaniem rozpoczęło w Płockim Niedzielnym Ognisku Plastycznym. Prowadził je najpierw artysta malarz Wacław Polakowski. Potem - Eugeniusz Szelągowski. Z Ramą'79 współpracował też Jerzy Mazuś. Liderem i animatorem wielu wystaw był Wiesław Józef Kowalski. Podczas otwarcia jubileuszowej ekspozycji podkreślał, że za każdym z obrazów jest człowiek i jego przeżycia artystyczne. - To wszystko z serca malowane.
Kolekcjoner Piotr Krakowski powiedział, że kontakt z „Ramą” to urzeczywistnienie jego marzeń kolekcjonerskich. - Dzięki Piotrowi Krawczykowi i Mirkowi Łakomskiemu poznał wielu wspaniałych artystów, i mogłem włączyć ich prace do naszej kolekcji firmowej.
Jedna z najciekawszych i najstarszych grup plastycznych skupiała przez dekady około 200 osób. Jej członkowie zorganizowali blisko sto wystaw zbiorowych i indywidualnych głównie w płockich placówkach: Klubie Międzynarodowej Prasy i Książki, Domu Darmstadt, Spółdzielczym Domu Kultury.
- To wyjątkowa ekspozycja, wyjątkowi ludzie, którzy przez 45 lat tworzyli kulturalny klimat naszego miasta, dzielili się swoją miłością do Płocka – mówił obecny na wernisażu prezydent Andrzej Nowakowski.
Ekspozycja „Płock - Rama‘79. Spotkanie po latach” będzie czynna do 7 kwietnia.
(lesz)
fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze