Reklama

20 tysięcy dla dzieci i osób starszych

13/01/2015 10:59
Około 20 tys. zł udało się zebrać w Gostyninie podczas 23. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. To o około 7 tys. zł mniej niż w roku ubiegłym, ale organizatorzy nie ukrywają, że zawiniła bardzo wietrzna pogoda.
Główny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy odbył się w Miejskim Centrum Kultury. Został pomyślany tak, żeby przy okazji zbiórki nie zabrakło atrakcji dla wszystkich pokoleń.
Na dzieci przed MCK czekało minizoo, poza tym mogły one wziąć udział w ozdabianiu „Największego serca świata”, uczestniczyć w grach i zabawach animacyjnych oraz kąciku plastycznym (a książeczki tworzone przez dzieci zostały przekazane na mini licytację).
Dla wszystkich niewątpliwą atrakcją był kiermasz ciast, przygotowany w holu MCK przez radne miejskie z Inicjatywy dla Gostynina. Ciekawą inicjatywą było także wykonywanie wspólnego szalika przez chętne panie, który potem znalazł się na licytacji. Z kolei wielbiciele muzyki mogli uczestniczyć w bluesowych warsztatach gitarowych z Michałem Bartosiakiem.
W finał zaangażowała się również młodzież działająca w profilaktycznym programie PaT (Profilaktyka a Ty), która pokazała spektakl „Przystanek” (połączony z warsztatami). Poza tym zorganizowano „Familiadę” z udziałem nauczycieli szkół średnich.
Ku uciesze gostynian bogato przedstawiał się program muzyczny, zaprezentowany na scenie MCK. Wystąpili m.in. Miejska Orkiestra Dęta, zespoły Promyki Lucienia, Chad, Jeszcze Żywi, The Settlers. W finale odśpiewano „Nadzieję”, utwór zespołu Hey. W przerwach odbyły się pokaz ratownictwa oraz aukcje. Finał WOŚP-u prowadzili Agnieszka Bartosiak i Michał Śniecikowski, imprezą towarzyszącą był mecz towarzyski przedstawicieli Inicjatywy dla Gostynina i PiS-u. Wszystko zakończyło się około godziny 21.00 tradycyjnym Światełkiem do Nieba, czyli wspólnym zapaleniem płonącego serca i tańcem wokół niego przy hymnie WOŚP-u.
Akcję wsparli: pizzeria Bordo (przygotowała poczęstunek dla wolontariuszy) i OSK Markus, który zajął się dowozem kwestujących do sztabu na ciepły posiłek.
W Gostyninie zbiórkę prowadziło 45 wolontariuszy. Krzysztof Kiereś, szef sztabu, nie ukrywa, że mimo trudności pogodowych i tak było nieźle. – Zebraliśmy około 20 tys. zł. To mniej niż w roku ubiegłym, ale i tak się cieszę, że młodzież w taką pogodę chciała stać ze skarbonkami na silnym wietrze – komentuje nauczyciel gostynińskiego LO im. T. Kościuszki. (eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości