Trudno nie nazwać tego wydarzenia wielkim sukcesem. 14-letnia Kasia Bagrowska, wychowanka trenera Grzegorza Lipczyńskiego, zajęła II miejsce podczas III Wojewódzkiego Turnieju Kwalifikacyjnego do mistrzostw Polski seniorów. Oznacza to, że awansowała na ogólnopolski szczebel dorosłych rozgrywek.
Kasia będzie pierwszą od lat zawodniczką z Płocka na ogólnopolskim TK i pierwszą ze swojego klubu w ponad 10-letniej historii Nadwiślanina. Wszystko dzięki znakomitemu występowi podczas pełnego niespodzianek WTK, który rozegrano w Nadarzynie.
Poziom wojewódzkich turniejów kwalifikacyjnych seniorek na Mazowszu jest zwykle wyższy niż w innych województwach. O prawo gry w Ogólnopolskim Turnieju Kwalifikacyjnym walczą głównie seniorki i zawodniczki z czołówki krajowej juniorów, kadetów i młodzików. Układ sił w seniorkach wydawał się w miarę stały, ale II miejsce Kasi, a także jej wyrównana rywalizacja ze zwyciężczynią zawodów – występującą w ekstraklasie Alicją Leśniak ze Spójni Warszawa, ten układ nieco burzy. Być może trzeba mówić o nadchodzącej zmianie pokoleniowej.
Nie tylko dla Kasi był to świetny występ. Awans do ćwierćfinału po niespodziewanym zwycięstwie nad wyżej notowaną rywalką zaliczyła Anna Nowakowska, która w emocjonującym pojedynku pokonała 3:2 byłą juniorską kadrowiczkę Dianę Wrzosek z GLKS Nadarzyn. W ćwierćfinale płocczanka uległa późniejszej triumfatorce turnieju Alicji Leśniak.
O niespodziankę pokusiła się również Sylwia Szelkowska. Jej pojedynek z rozstawioną z numerem 2, utytułowaną Moniką Żbikowską z Nadarzyna był szlagierem turnieju. Niezwykle wyrównany, 5-setowy mecz ściągnął uwagę publiczności, kibicującej obu zawodniczkom. W dramatycznym piątym secie, szalę zwycięstwa na swoją stronę udało się przechylić rozważnie grającej płocczance, która wykorzystała dopiero trzecią piłkę meczową.
Ostatecznie trener Lipczyński do ćwierćfinału wprowadził aż trzy zawodniczki. Nie udało się awansować na ten szczebel turnieju Annie Wereszczace. Tego dnia widać limit niespodzianek się już wyczerpał i płocczanka w 1/8 nie sprawiła kolejnej sensacji i nie pokonała rozstawionej z numerem 3 Małgorzaty Kowalskiej ze Spójni, przegrywając partię dopiero na przewagi.
Do finału, po zwycięstwie nad Kowalską 3:1, awansowała Kasia Bagrowska, która w tym momencie mogła się już cieszyć przynajmniej z II miejsca w turnieju i awansu do OTK. Mimo to nie zamierzała się poddać Alicji Leśniak. Już w pierwszym secie warszawianka miała problemy z pokonaniem Bagrowskiej. W drugim, dzięki dzielnej postawie, płocczanka doprowadziła do gry na przewagi i miała trzy piłki setowe. Jednak zwyciężyło doświadczenie Leśniak, która partię wygrała 18:16, co niewątpliwie pomogło jej w wygraniu trzeciego seta i całego turnieju.
W turnieju pocieszenia, którego stawką było 3. miejsce w WTK premiowane awansem do OTK, najlepiej z Nadwiślanina wypadła Anna Nowakowska. W walce o miejsce w przedziale 7–8 pokonała 3:2 swoją koleżankę Annę Wereszczakę, by później ulec trzeciej w turnieju Oldze Szymańskiej z GLKS Nadarzyn. Sylwia Szelkowska zakończyła zawody na tym samym szczeblu co Wereszczaka, miejscu 9–12, przegrywając 1:3 z późniejszą piątą zawodniczką turnieju Katarzyną Osińską z IKTS Broń Radom.
III OTK odbędzie się między 1 i 3 marca w Częstochowie. Katarzyna Bagrowska, zajmująca 125. miejsce w krajowym rankingu seniorek, zagra w gronie 88 najlepszych obecnie w kraju zawodniczek wyłonionych w eliminacjach wojewódzkich i podczas II OTK. Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze