Płoccy kierowcy oraz pasażerowie kierowanych przez nich samochodów nie pamiętają o zapinaniu pasów bezpieczeństwa. Tylko w ciągu tygodnia funkcjonariusze Sekcji Ruchu Drogowego wspierani przez policjantów innych pionów ujawnili prawie 100 takich osób. W większości przypadków spotkanie z policjantami kończyło się mandatami karnymi zarówno dla kierowcy, jak i pasażerów.– Przez tydzień skontrolowaliśmy ponad 450 samochodów. Kierowcy, którzy nie mieli zapiętych pasów, otrzymywali mandaty w wysokości 100 złotych oraz dwa punkty karne. Jeżeli w samochodzie byli pasażerowie, którzy nie mieli zapiętych pasów, także oni otrzymywali mandaty w wysokości 100 zł, ale dodatkowo karany był także kierowca, który otrzymywał za to 1 punkt karny oraz mandat w wysokości np. 50 złotych – powiedział oficer prasowy płockiej policji st. sierż. Mariusz Gierula.
Pocieszające jest to, że kierowcy dbają o bezpieczeństwo dzieci przewożonych w samochodach. Maluchy siedzą w przeznaczonych do tego fotelikach. Tylko w trzech przypadkach funkcjonariusze musieli przypomnieć rodzicom jak należy przewozić, dzieci. My natomiast przypominamy, że za przewożenie dziecka poniżej 12 roku życia bez specjalnego fotelika lub siedziska grozi mandat w wysokości 200 złotych i dwa punkty karne.
Na tym jednak koniec dobrych informacji. Po raz kolejny okazało się, że po ulicach Płocka i drogach powiatu płockiego cały czas jeździ wielu pijanych kierowców. Tylko w jeden weekend policjanci zatrzymali 13 nietrzeźwych kierowców. Byli to mężczyźni w wieku od 20 do 54 lat. Przed siadaniem za kierownicę pod wpływem nie odstrasza nawet perspektywa spędzenia dwóch lat w więzieniu i utrata prawa jazdy, na minimum pół roku.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze