Reklama

12 trupów gdzieś w piwnicy...

14/09/2016 09:43
Sezon w płockim teatrze rozpocznie pełna czarnego humoru inscenizacja sztuki Josepha Kesselringa Arszenik i stare koronki. W głównych rolach sióstr Brewster wystąpi duet, który sprawdził się już kilkakrotnie: Grażyna Zielińska i Hanna Zientara.
W latach 40. sztuka odniosła ogromny sukces na Broadwayu i od tej pory nie daje o sobie zapomnieć. Do jej popularności na całym świecie przyczynił się film z popisową rolą Gary’ego Granta, a w Polsce – spektakl w reżyserii Macieja Englerta z 1975 roku, ze wspaniałymi Ireną Kwiatkowską i Barbarą Ludwiżanką. W teatrze płockim przedstawienie realizują: Marek Mokrowiecki (reżyseria) i Krzysztof Małachowski (scenografia). Obok odtwórczyń głównych ról wystąpi prawie cały zespół. – To urocza sztuka i wszystko, co napisane, w spektaklu powinno być. Aktorki mam dobre i chyba cała obsada jest trafiona. Gościnnie zagra Janusz Sadowski, który pracował kiedyś w naszym teatrze. Dużą rolę w spektaklu ma muzyka, więc nie będzie to inscenizacja bardzo po bożemu – zapowiada Marek Mokrowiecki.
Historia jest z pozoru prosta i niewinna. Siostry Abby i Marta Brewster – niezwykle miłe i urocze panie mieszkają w małym domku na Brooklynie. Opiekują się siostrzeńcem, który uważa, że jest Napoleonem. Pomoc niosą również innym samotnym mężczyznom, racząc ich domowym winem. Ich spokój zostaje zakłócony, gdy w domu pojawia się reszta tej niezwykłej rodziny i przypadkowi goście.
Premiera odbędzie się 18 września.
(lesz)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości