W p?ockim zoo znalaz?y schronienie dwa bardzo rzadkie gatunki ???wi. Trafi?y do nas a? z Hong Kongu, gdzie tamtejsze w?adze udaremni?y przemyt a? 10 tysi?cy sztuk.K?usownicy ?owili je masowo w jeziorach. Zarzucali liny z szeregiem haczyk?w, tak by za jednym zamachem wyci?ga? po kilkadziesi?t sztuk. Do?? poka?nych rozmiar?w ???wie, zaczepiaj?c si? na przyn?t?, prze?ywa?y prawdziwe m?czarnie. Z porozrywanymi prze?ykami i wn?trzno?ciami, mocno podduszone, znaleziono je przez przypadek w setkach work?w. Te cz?sto unikalne gatunki mia?y trafi? na sto?y do restauracji jako egzotyczne potrawy. W?adze Hong Kongu przej??y zmaltretowane zwierz?ta i zwr?ci?y si? o pomoc do kontynentalnych organizacji zrzeszaj?cych ogrody zoologiczne. Niestety, 5 tys. z powodu chor?b i wycie?czenia pad?o. U wielu wykryto nekroz? p?uc i powa?ne zmiany chorobowe. Pozosta?e 4 tys. przej?li Amerykanie, a 1 tys. zaj?? si? Europejski Zwi?zek Ogrod?w Zoologicznych i Akwari?w. Wyselekcjonowa? on ogrody, w kt?rych s? optymalne warunki i najlepsze osi?gni?cia w hodowli tych zwierz?t. St?d b?yskawicznie trafi?y one do ogrod?w w Szwajcarii, Austrii, Danii, Holandii, Czech, Niemiec i a? do siedmiu ogrod?w zoologicznych w Polsce. - Z 200 sztuk, jakie trafi?y do naszego kraju, osiem mamy w P?ocku. Zadeklarowali?my si? pocz?tkowo, ?e mo?emy wzi?? dwana?cie sztuk. W ubieg?ym tygodniu trafi?y do nas jednak cztery pary dw?ch rzadkich gatunk?w - m?wi dyrektor zoo w P?ocku Aleksander Niweli?ski. Bardzo wymagaj?ce, nietypowe, wodne gatunki ???wi s? w do?? dobrej kondycji. P?? ro?lino?erni, p?? mi?so?erni samotnicy powinni by? jednak trzymani osobno, poniewa? w wi?kszych skupiskach staj? si? wobec siebie agresywni. Pochodz? z rejon?w subtropikalnych, obejmuj?cych P??wysep Malajski, Kambod??, Tajlandi?, Wietnam i Laos. Najlepiej czuj? si? w temperaturze otoczenia dochodz?cej do 40oC. Szczeg??owe informacje na temat ?ycia tych gatunk?w przes?a?a EAZA, podkre?laj?c jednocze?nie ich krytyczn? sytuacj?. - Przypadkowe odkrycie przemytu, pokazuje ile zwierz?t w ten spos?b regularnie ginie. Organizacje ?wiatowe na pewno po tym incydencie wyst?pi? do w?adz Chin, by ukr?ci? ten proceder. Wszyscy musimy pomaga? zagro?onym gatunkom. To jest cel ogrod?w i cho? te ???wie s? po raz pierwszy w Europie, nas to wcale nie cieszy. Nie jest nasz? ide? sprowadzanie zwierz?t z wolno?ci, tym bardziej ?e przywiezione do nas okazy prze?y?y nawet po kilkadziesi?t lat na wolno?ci. Chcieliby?my raczej ?eby spokojnie bytowa?y w swoim ?rodowisku naturalnym - t?umaczy dyrektor Aleksander Niweli?ski. W P?ocku ???wie na pewno b?d? mog?y wie?? spokojny ?ywot. Obecnie trwa ich leczenie. Dzi?ki prze?wietleniom wiadomo, ze nie maj? naruszonych haczykami wn?trzno?ci, a jedna ???wica nied?ugo zniesie jajo. To jednak nie koniec ???wiowych perypetii. Na sw?j spokojny dom w ogrodzie zoologicznym w Roterdamie czeka jeszcze oko?o 200 zbyt s?abych na podr?? gad?w. (W?a?nie tam najpierw dotar? transport z Hong Kongu.) Je?li prze?yj?, kolejnych osiem sztuk trafi zn?w do P?ocka, gdzie jest prawdziwy ???wiowy urodzaj. Niedawno trafi?o tu 200 sztuk ???wi stepowych prosto z warszawskiego Urz?du Celnego na Ok?ciu. Oto efekt kolejnego udaremnionego przemytu. Blanka Stanuszkiewicz Fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze