Dziesi?? lat temu, 7 i 8 czerwca 1991 roku, w P?ocku go?ci? papie? Jan Pawe? II. Odprawi? msz? ?w. na placu zwanym dzi? placem celebry, spotka? si? z wi??niami na dziedzi?cu Zak?adu Karnego, poprowadzi? nabo?e?stwo czerwcowe w Katedrze P?ockiej.M?wi? na temat ostatniego przykazania Dekalogu – ?e nie wolno po??da? ?adnej rzeczy, kt?ra nale?y do bli?niego. I ?e osoba ludzka jest wa?niejsza od rzeczy. 10 lat p??niej uczestnicy tamtych wydarze? przypomnieli jego pobyt w P?ocku, podczas dyskusji panelowej w Domu Darmstadt, zainicjowanej przez Klub Inteligencji Katolickiej w P?ocku (1 czerwca 2001 r.), a poprowadzonej przez asystenta KIK – ks. Leszka Misiarczyka. W czerwcu 1991 r. w Polsce stacjonowa?y jeszcze wojska sowieckie (do 1993 r.), kraj znajdowa? si? w strukturach Uk?adu Warszawskiego i RWPG. W takim klimacie odbywa?a si? pielgrzymka Papie?a do P?ocka, cz?owieka cywilizacji (wed?ug okre?lenia Havla) i autorytetu duchowego wsp??czesnego ?wiata (za M. Gorbaczowem), kt?ry przyczyni? si? do zmiany mapy politycznej wsp??czesnego ?wiata. Od po?owy 1990 r. funkcjonowa? odrodzony samorz?d: - Dla miasta to by?o du?e wyzwanie – przypomina? Andrzej Dr?tkiewicz, ?wczesny prezydent miasta, kt?ry dosta? przepustk? drugiej kategorii i nie mia? wst?pu w niekt?re miejsca. – towarzyszy?a mu jednak atmosfera, kt?ra ju? nigdy si? nie powt?rzy?a. Uzgodnienia trwa?y kr?tko, w organizacj? wk?adano du?o serca. To by?a ostatnia z papieskich pielgrzymek, podczas kt?rej mia?o miejsce dofinansowanie od pa?stwa. Dzi?ki temu uda?o si? na przyk?ad zakupi? w P?ocku potrzebny sprz?t medyczny i naprawi? drogi. P?ock przywita? Jana Paw?a II w deszczu. Z wysoko?ci o?tarza Papie? m?wi? do... tysi?cy parasoli. Na szcz??cie podczas homilii niebo ods?oni?o swe prawdziwe oblicze: - Papie? wybra? Dekalog czyli kodeks Starego i Nowego Testamentu, drog? wyzwolenia, kt?r? post?puje si? w kierunku Ziemi Obiecanej – wyja?nia? symbolik? Dekalogu rektor WSD ks. prof. dr hab. Ireneusz Mroczkowski. – 10 przykaza? by?o osi?, kt?ra powinna skupi? uwag? lat 90. Ojciec ?wi?ty m?wi? do ludzi, kt?rzy zaczynali budowa? woln? gospodark? rynkow?. Nie pot?pia? d?br materialnych, ale przestrzega?: rachunek ekonomiczny „tak”, jednak cz?owiek jest od niego wa?niejszy i nie mo?na ulec po??dliwo?ci, kt?ra stanie si? chciwo?ci?. Transmisj? z tej mszy zainaugurowa?o swoj? dzia?alno?? Katolickie Radio P?ock. Jego pierwszy dyrektor, obecny na panelu ks. kanonik Wies?aw Gutowski, nie planowa? takiej inauguracji, ale po dw?ch latach stara? o pozwolenie na dzia?alno?? sta?o si? jasne, ?e w?a?nie wizyta Jana Paw?a II w mie?cie b?dzie najlepsz? okazj? do tego, by da? pocz?tek istnieniu. To do radiowc?w Papie? skierowa? s?owa „Vivat secventes!” – „Niech ?yj? nastepcy”. I rzeczywi?cie, P?ock da? pocz?tek powstaniu innych tego typu rozg?o?ni katolickich w kraju. Po mszy ?w. na placu celebry Papie? przejecha? do Zak?adu Karnego: - rozwa?ano inne wi?zienia w kraju, ale ostatecznie dzi?ki Bogu pad?o na nas. Pewn? rekomendacj? dla w?adz ko?cielnych by?a tu osoba kapelana ks. S?awomira Nasierowskiego – m?wi? mjr Waldemar Oleksiak, dyrektor ZK w P?ocku. – Mieli?my wtedy u siebie ca?y przekr?j kodeksu karnego. Na dziedzi?cu zgromadzi?o si? 330 osadzonych, powitali Papie?a entuzjastycznie, dokona?a si? w nich pewna przemiana. Ci, kt?rzy zostali w celach, ustawili sobie lusterka w ten spos?b, ?e przez chwil? mogli zobaczy? przeje?d?aj?cego Jana Paw?a II w bramie Zak?adu. Podczas nabo?e?stwa w wi?zieniu po?wi?cono krzy?e, kt?re nast?pnie zawis?y w celach. Nie na d?ugo, gdy? w tajemniczych okoliczno?ciach gin??y... Zdaniem ks. prof. dra hab. Henryka Seweryniaka, ktory nakre?li? rysy teologiczne wydarzenia sprzed dekady (m.in. zamkni?cie przez Ojca ?wi?tego 42. Synodu Diecezjalnego), tamta pielgrzymka dopiero nabiera swego znaczenia: - Jan Pawe? II zostawi? testament dla P?ocka. M?wi?c o siostrze Faustynie Kowalskiej i p?ockich m?czennikach, wezwa? do mi?osierdzia na poziomie dw?ch wra?liwo?ci. Wymienieni przez niego w Ewangelii prostaczkowie to ludzie, kt?rzy potrafi? by? wra?liwi na objawienie Boga, kt?ry jest Mi?o?ci?. M?wi? o uczciwo?ci, kt?ra jest porz?dkiem ludzkiego serca i o tym, ?eby nie zagubi? zwyk?ej wra?liwo?ci na ludzkie biedy. Naoczni uczestnicy i organizatorzy p?ockiej pielgrzymki Jana Paw?a II wspominali drzewo, kt?rego istnienie na placu celebry uda?o si? uratowa?. Przypomnieli perypetie cz?onk?w Kongresu Polonii Ameryka?skiej, kt?rym mimo zaprosze? nie uda?o si? wej?? do katedry, poniewa? zjawili si? zbyt p??no. Wszyscy podkre?lali niezwyk?? spostrzegawczo?? pracownik?w BOR. Dzi? niewielu p?occzan pami?ta te?, ?e pierwsze Dni Historii P?ocka organizowane by?y z my?l? o wspomnieniu tamtej, niezwyk?ej wizyty. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze