– W dni, w których nie odbywają się wydarzenia sportowe, mieszkańcy już teraz mają trudności ze znalezieniem wolnych miejsc parkingowych. Natomiast w dni meczowe sytuacja staje się krytyczna – uważa Anna Derlukiewicz, płocka radna. Z odpowiedzi udzielonej przez wiceprezydenta Płocka wynika, że zaproponowane przez nią rozwiązanie nie zostanie wdrożone.
Problem z parkowaniem w rejonie stadionu i Orlen Areny powraca przy okazji wydarzeń sportowych. Liczba dostępnych miejsc parkingowych, zwłaszcza przy okazji meczów wzbudzających większe zainteresowanie, staje się „zdecydowanie niewystarczająca”. Wielu kibiców przyjeżdża na mecze samochodami i zajmuje miejsca parkingowe, które w pozostałe dni dostępne są dla mieszkańców z pobliskich bloków.
– Jest to szczególnie uciążliwe dla osób starszych, z niepełnosprawnościami lub rodzin z dziećmi – podkreśla Anna Derlukiewicz w interpelacji. Jednocześnie zaznacza, że „mieszkańcy nie są przeciwni organizacji wydarzeń sportowych ani obecności kibiców”. – Postulaty wynikają wyłącznie z potrzeby zapewnienia możliwości normalnego funkcjonowania w miejscu zamieszkania – tłumaczy radna.
To nie pierwsza interpelacja radnej Anny Derlukiewicz poświęcona problemowi z parkowaniem w tym rejonie. Trudno się temu dziwić, skoro ten wciąż nie doczekał się dobrego rozwiązania.
Dodatkowo radna przypomina, że z tą kłopotliwą sytuacją mieszkańcy borykają się od dawna. Tak było jeszcze w czasie, kiedy kibice zjawiali się na starym stadionie. – Uciążliwości nie ograniczają się wyłącznie do czasu trwania meczu. Kibice przyjeżdżają często nawet na dwie godziny przez jego rozpoczęciem, a opuszczają teren również z opóźnieniem, co powoduje, że utrudnienia w parkowaniu trwają przez kilka godzin – opisuje Anna Derlukiewicz.
Radna proponuje, aby czasowo wyłączać z ruchu jedną z ulic
W swojej interpelacji radna poprosiła o przedstawienie konkretnych działań, które miasto zamierza podjąć celem rozwiązania problemu. Jednocześnie zasugerowała przeprowadzenie analizy możliwości czasowego wyłączenia z ruchu ul. 7 Czerwca 1991 r. oraz części ul. Łukasiewicza (na odcinku od mostu do skrzyżowania z ul. Batalionów Chłopskich) w dniach wydarzeń sportowych i przeznaczenia tych odcinków na parking dla uczestników imprez masowych. Jej zdaniem rozwiązanie mogłoby w istotny sposób ograniczyć presję parkingową na osiedlach Łukasiewicza, Miodowa i Tysiąclecia.
Ratusz odpowiada...
Wiceprezydent Artur Zieliński, odpowiadając na interpelację radnej, przypomniał, że na mecz niekoniecznie trzeba przyjeżdżać autem. Kibice mogą wybrać bezpłatny transport publiczny. – Autobus jest promowanym przez gminę środkiem transportu na wydarzenia sportowe ze względu na bliskość przystanków komunikacji miejskiej oraz możliwość przewiezienia dużej liczby pasażerów w krótkim czasie – czytamy w tej odpowiedzi.
Dodatkowo w kwietniu br. rozpoczęto prace związane z powstaniem nowego przejścia dla pieszych na ul. 7 czerwca 1991 r., które połączy Stadion Wisły Płock z Orlen Areną. – Takie rozwiązanie zapewni płynniejsze przemieszczanie się kibiców przed i po zakończonych meczach. Jednocześnie pozwoli to mieszkającym w okolicy kibicom na bezpieczne dotarcie do zlokalizowanego nieopodal stadionu.
W kontekście ulicy 7 czerwca 1991 wiceprezydent dodał: – Z uwagi na istniejące zjazdy na terenie parkingów, lokalizację przejść dla pieszych oraz bardzo duży ruch pieszych nie ma możliwości organizacji parkowania pojazdów bezpośrednio na tej ulicy.
Odnośnie odpowiedniej ilości miejsc parkingowych w tej okolicy Artur Zieliński zaznaczył, że wynika ona z „historycznego kształtowania się zabudowy miejskiej i nawiązuje do polityki parkingowej miasta” z 2016 r.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze