Trwają przygotowania do wyjątkowego wydarzenia artystycznego w Płocku. Mariusz Pogonowski – płocki aktor i twórczy wizjoner przygotowuje koncert „Broniewski i inni”. Nie potrzebuje do tego sali widowiskowej z fotelami dla widzów. Jego sceną będzie Stary Rynek, teren przed galerią Mazovia czy molo. Sami natkniecie się więc na ulicy na sztukę. Wystarczy, że w najbliższą sobotę i niedzielę wyjdziecie na spacer.
Może was wtedy zaskoczyć gitarzysta, który gra bez nagłośnienia, jakby zbierał na chleb. Obok niego zatrzyma się̨ dziewczyna i zacznie śpiewać́ tekst do znanej jej melodii. Dołączy za chwilę sąsiad z pustym pojemnikiem po śmieciach. Zacznie na nim wybijać́ rytm. – Tak ładnie gracie, a nie macie nagłośnienia – tak będzie się tłumaczył. Po chwili podjedzie auto dostawcze. Kierowca opuści windę i zobaczymy dużej mocy nagłośnienie. Muzyka na ulicy będzie coraz głośniejsza. Muzyka będzie się też przeplatać z wyznaniami miłosnymi, historiami z życia Broniewskiego i jego wierszami. Ale nie tylko. Słychać będzie też wersy napisane przez Szymborską, Leśmiana, Tetmajera, Tuwima, Kaczmarskiego, Gintrowskiego, Koftę, Gralę i Młynarskiego. Mało? To jeszcze wyobraźcie sobie przejazd rolkarzy oraz grupy b-boyów tańczących breakdance. Takiego widowiska na ulicy nie da się przeoczyć, a do tego, jak miło zmów usłyszeć dobre wiersze, dobrych poetów.
– Są piosenki, które wpadają w ucho i takie, które chwytają za serce. Zauważyłem, że wybrałem same piosenki o miłości. Jak się dobrze zastanowić, to większość piosenek jest o miłości, bo bez miłości nie warto śpiewać, nie warto żyć – tłumaczy Mariusz Pogonowski, pomysłodawca projektu dobór repertuaru do tego szczególnego performersu. Realizuje go w ramach Stowarzyszenie Teatr Per Se.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
BS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze