Płocka policja zatrzymała w ubiegłym tygodniu trzech mężczyzn w wieku od 30 do 44 lat podejrzanych o wymuszenia haraczy, napady, pobicia, rozboje. U dwóch z nich funkcjonariusze zabezpieczyli niezwykłą „kolekcję” broni białej i palnej, której nie powstydziliby się scenarzyści filmów z gatunku fantasy.
– Cała trójka została tymczasowo aresztowana pod zarzutem dokonania rozboju. Ich ofiarą był mieszkaniec Płocka, którego nachodzili w marcu przez kilka dni. Podejrzewamy ich o dokonanie także innych przestępstw, dlatego zależy nam na ustaleniu kolejnych osób pokrzywdzonych – powiedział komendant miejski policji w Płocku mł. insp. Ryszard Kijanowski.
– Ofiarę prawdopodobnie wcześniej znali, z naszych ustaleń wynika, że chcieli od pokrzywdzonego wymusić samochód i pieniądze, ale mogło chodzić także o inne przedmioty, na przykład sprzęt komputerowy.
Podejrzani to 44-letni Jacek G., 34-letni Janusz L. i 30-letni Tomasz N. Dwaj starsi są doskonale znani policji, tylko najmłodszy nie miał dotychczas zatargów z prawem, ale ze względu na brutalne metody działania całej grupy, także trafił do aresztu. – Jacek G. 23 z 44 lat życia spędził w więzieniu, był karany za pobicia, rozboje, napady, wymuszanie haraczy – uzupełnia Ryszard Kijanowski.
W mieszkaniach dwóch z podejrzanych policja zabezpieczyła bogaty arsenał broni różnego rodzaju. Tasaki, siekiery, topory, miecze, drewniane pałki przypominające kije basebalowe z powodzeniam mogłyby zagrać w filmie fantasy albo horrorze.
– Zabezpieczyliśmy także dwa samopały na amunicję ostrą i myśliwską. Jeden z nich był dopiero konstruowany, ale podejrzany zrobił to tak nieudolnie, że broń jest w dwóch częściach – dodał R. Kijanowski.
– Znaleźliśmy także kosy osadzone na sztorc, nie wiemy jednak, czy także służyły do popełniania przestępstw, czy może ktoś je kolekcjonował.
Policjanci u jednego z podejrzanych znaleźli także cztery klasery ze znaczkami pocztowymi z lata 1966 – 1973 o łącznej wartości około 1 tysiąca złotych. Przypuszczają, że również może to być łup z haraczu lub włamania, dlatego jak najszybciej chcą ustalić osoby, które mogły paść ofiarą zatrzymanych bandytów.
(jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze