Co ty wiesz o zabijaniu, mówiła wiedźma do doktora Lubicza, ratującego śpiącą królewnę. Na dalszy rozwój sytuacji z niecierpliwością czekała telewizyjna ekipa z programu “Pod zapięciem”, która na bieżąco relacjonowała przebieg wydarzeń z królewskiego zamku.Wszyscy zainteresowani mogli dodatkowo uzyskać więcej informacji dzwoniąc pod numer telefonu: dwa razy w rynnę, trzy razy w parapet. Jedyny warunek, to ukończone osiemnaście lat. Doktora w jego zmaganiach z wiedźmą wspierały trzy wróżki, które głośno skandowały “Idź na całość”. Burzą oklasków publiczność nagrodziła premierowy spektakl przygotowany, w ramach teatru integracyjnego, przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. St. Małachowskiego w Płocku (z klas I e, III e , III f) i mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Brwilnie. Tym razem widzom zaproponowano bajkę w bardzo uwspółcześnionej wersji. Klasyczne motywy bajkowe połączono ze znanymi, zabawnymi reklamowymi i filmowymi elementami. Towarzyszyły im przeboje polskich i zagranicznych wykonawców. Tak skomponowana całość pozwoliła zaskoczyć młodzież i dorosłych widzów. Jak każda dobra bajka miała oczywiście szczęśliwy finał. Współpraca uczniów z Małachowianki i mieszkańców DPS trwa od dwóch lat. Pierwszym jej efektem, był przygotowany w ubiegłym roku, spektakl “Kopciuszek”. - Tym razem zaproponowaliśmy spektakl w zupełnie innej formie. Zachowujemy pewne elementy klasyczne, wprowadzamy bardzo współczesne, nawiązujemy do kultury masowej. Poprzez takie zestawienie chcieliśmy widzów zaskoczyć, rozśmieszyć - powiedziała Renata Kutyło - Utzig, wicedyrektor w Liceum Ogólnokształcącego im. St. Małachowskiego, współautorka bajkowego scenariusza. Renata Kutyło - Utzig, podkreśla, że całość prac oprócz wymiaru artystycznego, ma przede wszystkich charakter integracyjny. Pozwala wzajemnie uczyć się siebie, przełamywać bariery i społeczne stereotypy. - Młodzież sama zgłasza się do nas. Ma wiele ciekawych pomysłów. Chce je realizować. Współpracujemy z naszymi absolwentami. Pomysł na scenariusz do obecnej bajki, to wynik współpracy z Patrycją Męcińską, naszą absolwentką, obecnie studentką Politechniki Warszawskiej. To, że scena jest doskonałym miejscem do tego typu działań, potwierdza także Marek Mokrowiecki, dyrektor Teatru Dramatycznego, który od początku współpracuje z teatrem integracyjnym. - To jest rzecz znakomita podwójnie. Osobom niepełnosprawnym daje możliwość pięknej samorealizacji i pokazania, że nie są inni. Młodzież uczy się wrażliwości, otwierania i zrozumienia ludzi. Nie chodzi tu o wyczyny aktorskie. Scena jest miejscem przełamywania różnych barier. W tym przypadku chodzi o przełamywanie barier we wspólnym porozumieniu. Udaje się to pięknie realizować. Jolanta Dąbrowska instruktor terapii zajęciowej z Domu Pomocy Społecznej w Brwilnie i współautorka scenariusza bajki, podkreśla, że praca w ramach teatru integracyjnego jest doskonałą formą terapii. - Mieszkańcy odczuwają dużą potrzebę realizacji w taki sposób. Pokazują, że niepełnosprawność nie powinna i nie może izolować Taka forma wyjścia poza ramy naszej placówki stwarza doskonałą okazję do tego, by to udowodnić. Z pewnością będziemy ją kontynuowali. Świadczy o tym fakt, że już jest pomysł na kolejny spektakl. Ale najpierw, podobnie jak i w roku minionym, spektakl w płockim Teatrze Dramatycznym, będzie mogła obejrzeć młodzież z płockich szkół. rad Fot. D. Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze