Reklama

“Klan” śpiącej królewny

30/04/2003 14:26
Co ty wiesz o zabijaniu, mówiła wiedźma do doktora Lubicza, ratującego śpiącą królewnę. Na dalszy rozwój sytuacji z niecierpliwością czekała telewizyjna ekipa z programu “Pod zapięciem”, która na bieżąco relacjonowała przebieg wydarzeń z królewskiego zamku.Wszyscy zainteresowani mogli dodatkowo uzyskać więcej informacji dzwoniąc pod numer telefonu: dwa razy w rynnę, trzy razy w parapet. Jedyny warunek, to ukończone osiemnaście lat. Doktora w jego zmaganiach z wiedźmą wspierały trzy wróżki, które głośno skandowały “Idź na całość”. Burzą oklasków publiczność nagrodziła premierowy spektakl przygotowany, w ramach teatru integracyjnego, przez uczniów Liceum Ogólnokształcącego im. St. Małachowskiego w Płocku (z klas I e, III e , III f) i mieszkańców Domu Pomocy Społecznej w Brwilnie. Tym razem widzom zaproponowano bajkę w bardzo uwspółcześnionej wersji. Klasyczne motywy bajkowe połączono ze znanymi, zabawnymi reklamowymi i filmowymi elementami. Towarzyszyły im przeboje polskich i zagranicznych wykonawców. Tak skomponowana całość pozwoliła zaskoczyć młodzież i dorosłych widzów. Jak każda dobra bajka miała oczywiście szczęśliwy finał. Współpraca uczniów z Małachowianki i mieszkańców DPS trwa od dwóch lat. Pierwszym jej efektem, był przygotowany w ubiegłym roku, spektakl “Kopciuszek”. - Tym razem zaproponowaliśmy spektakl w zupełnie innej formie. Zachowujemy pewne elementy klasyczne, wprowadzamy bardzo współczesne, nawiązujemy do kultury masowej. Poprzez takie zestawienie chcieliśmy widzów zaskoczyć, rozśmieszyć - powiedziała Renata Kutyło - Utzig, wicedyrektor w Liceum Ogólnokształcącego im. St. Małachowskiego, współautorka bajkowego scenariusza. Renata Kutyło - Utzig, podkreśla, że całość prac oprócz wymiaru artystycznego, ma przede wszystkich charakter integracyjny. Pozwala wzajemnie uczyć się siebie, przełamywać bariery i społeczne stereotypy. - Młodzież sama zgłasza się do nas. Ma wiele ciekawych pomysłów. Chce je realizować. Współpracujemy z naszymi absolwentami. Pomysł na scenariusz do obecnej bajki, to wynik współpracy z Patrycją Męcińską, naszą absolwentką, obecnie studentką Politechniki Warszawskiej. To, że scena jest doskonałym miejscem do tego typu działań, potwierdza także Marek Mokrowiecki, dyrektor Teatru Dramatycznego, który od początku współpracuje z teatrem integracyjnym. - To jest rzecz znakomita podwójnie. Osobom niepełnosprawnym daje możliwość pięknej samorealizacji i pokazania, że nie są inni. Młodzież uczy się wrażliwości, otwierania i zrozumienia ludzi. Nie chodzi tu o wyczyny aktorskie. Scena jest miejscem przełamywania różnych barier. W tym przypadku chodzi o przełamywanie barier we wspólnym porozumieniu. Udaje się to pięknie realizować. Jolanta Dąbrowska instruktor terapii zajęciowej z Domu Pomocy Społecznej w Brwilnie i współautorka scenariusza bajki, podkreśla, że praca w ramach teatru integracyjnego jest doskonałą formą terapii. - Mieszkańcy odczuwają dużą potrzebę realizacji w taki sposób. Pokazują, że niepełnosprawność nie powinna i nie może izolować Taka forma wyjścia poza ramy naszej placówki stwarza doskonałą okazję do tego, by to udowodnić. Z pewnością będziemy ją kontynuowali. Świadczy o tym fakt, że już jest pomysł na kolejny spektakl. Ale najpierw, podobnie jak i w roku minionym, spektakl w płockim Teatrze Dramatycznym, będzie mogła obejrzeć młodzież z płockich szkół. rad Fot. D. Ossowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości