W ostatniej kolejce rozgrywek Ekstraklasy Wisła Płock podejmowała na własnym stadionie Stal Mielec. Pewna utrzymania Stal i mająca pewne miejsce w środku tabeli Wisła walczyły przede wszystkim o to, aby udanie zakończyć sezon. Gospodarze mieli też szansę, przy korzystnych rozstrzygnięciach w innych spotkaniach, na poprawienie swojej pozycji w końcowej tabeli, ale aby tak się stało, musieli pokonać sobotniego rywala.
Pierwszy krok w tym kierunku Wiślacy zrobili w 37 minucie spotkania. W pole karne precyzyjnie dośrodkował Jorginho, a Aleksander Pawlak strzałem głową wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. To była jednocześnie pierwsza bramka zawodnika Wisły w Ekstraklasie. Po zmianie stron płocczanom udało się jeszcze dwukrotnie pokonać bramkarza Stali. W 73 minucie prowadzenie Wisły podwyższył Filip Lesniak, a na 3 minuty przed końcem regulaminowego czasu gry wynik na 3:0 dla Wisły ustalił Marko Kolar.
Dzięki zwycięstwu i korzystnym rozstrzygnięciom w meczach Cracovii i Radomiaka Wiała Płock przeskoczyła w tabeli swoich korespondencyjnych rywali i ostatecznie zakończyła sezon na szóstej pozycji.
fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze