Z wszelkich badań wynika, że najwięcej na pandemii stracili seniorzy 65+. To oni nie byli w stanie płacić swoich zobowiązań i stopniowo pogrążali się w długach. Co prawda na razie daleko im do rekordzistów w innych kategoriach wiekowych, ale wiadomo, że seniorom najtrudniej będzie spłacić zaległości. Mają na to najmniej czasu.
Osoby w wieku 65+ najczęściej wskazywały, że odczuły negatywne skutki Covid-19. Wybuch pandemii nie pozostał też bez wpływu na kondycję budżetów domowych najstarszych Polaków. W ciągu pięciu ostatnich kwartałów w tej grupie najbardziej przybyło niesolidnych dłużników, w największym stopniu wzrosła też kwota zaległości – o niemal 0,9 mld zł do 10,2 mld zł – wynika z danych dostępnych w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor oraz bazie informacji kredytowych BIK.
W sumie w bazie jest ponad 26 tys. dłużników z Płocka oraz z powiatów: płockiego, gostynińskiego i sierpeckiego w różnych przedziałach wiekowych, których zaległości wynoszą prawie 677 mln zł. Średni dług w Płocku to 28 565 zł, w powiecie płockim – 22 583 zł, sierpeckim – 24 922 oraz gostynińskim – 23 891 zł.
Rekordziści z naszego terenu to 38-letni mieszkaniec powiatu gostynińskiego, który ma od oddania 5 485 tys. zł, 60-letnia kobieta z Płocka z długiem w wysokości 4 654 tys. zł oraz 57-letni mężczyzna z powiatu sierpeckiego z zobowiązaniami w wysokości ponad 945 tys. zł.
Wśród tych osób jest 2 882 seniorów w wieku 65+ z Płocka, powiatów płockiego i gostynińskiego. Nie mamy danych z powiatu sierpeckiego, co wcale nie oznacza, że tam nie ma starszych osób z pokaźnym bagażem niedoboru gotówkowego.
Osoby te są zadłużone na 61 795 tys. zł. Najwięcej, bo aż 1724 płocczan ma zadłużenie w wysokości niemal 41 mln zł, średnio 23 518 zł na osobę. W powiecie płockim jest 801 zadłużonych seniorów 65+, którzy mają do oddania ponad 13 mln zł, średnio 16 266 na jedną osobę. Wreszcie w powiecie gostynińskim 357 osób ma zobowiązania w wysokości ponad 8 mln zł, średnio 23 054 zł na osobę.
Od razu napiszmy o rekordzistach. Największe zadłużenie w naszym regionie ma 74-letni płocczanin – 1,1 mln zł. 72-letnia mieszkanka powiatu płockiego ma do oddania 543 tys. zł, a 71-letni mieszkaniec powiatu gostynińskiego – 298 tys. zł.
Na najstarszych Polakach ostatnie miesiące i zmiany wywołane przez Covid-19 odcisnęły szczególnie negatywne piętno. Osoby w wieku 65 lat i starsze w porównaniu z innymi grupami wiekowymi najczęściej doświadczały złych stron pandemii. Przede wszystkim skarżyły się na ograniczony dostęp do usług medycznych (55 proc.), nieznacznie mniej badanych wskazało na wymuszone ograniczenie możliwości bezpośredniego kontaktu z bliskimi (47 proc.), a 38 proc. wymieniało konieczność zdalnego przeprowadzania konsultacji lekarskich.
Jednocześnie 3 na 10 respondentów w wieku 65 lat i więcej wskazało zwiększenie w czasie pandemii wydatków na usługi medyczne. Co piąty badany z tej grupy wiekowej deklaruje też, że w związku z doświadczeniami wyniesionymi z ostatniego półtora roku będzie w przyszłości osobą bardziej oszczędną.
- Miniony czas nie był dla seniorów najlepszy. To oni najczęściej byli odpowiedzialni za pogarszające się statystyki dotyczące nieopłaconych bieżących rachunków oraz pożyczek i kredytów. To wśród nich nastąpił największy skok liczby nierzetelnych płatników – o ponad 8 tys. do 384,5 tys. Jeszcze bardziej w górę poszła kwota ich zaległości – o 0,85 mld zł do 10,2 mld zł – i to w warunkach, gdy wśród ogółu Polaków przeterminowane zobowiązania spadły o niemal 1,2 mld zł, a liczba dłużników zmalała o ponad 92 tys. Należy jednak zaznaczyć, że sytuacja najstarszych pogarszała się głównie w ciągu trzech pierwszych kwartałów pandemii, w tym roku już się nieco unormowała – zapewnia ekspert BIG InfoMonitor Halina Kochalska.
Według danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK, odsetek osób w wieku 65+, które nie dają rady terminowo regulować zobowiązań wzrósł w tej grupie wiekowej z 5,59 proc. do 5,71 proc. Nieznacznie podwyższył się jeszcze w przypadku 45-54 latków, przekraczając 11,8 proc. W pozostałych przypadkach zanotowano niewielkie spadki.
– Z badań można wnioskować, że przynajmniej w okresie pandemii seniorów do kłopotów nie doprowadziła oczekująca finansowej pomocy rodzina. O wspieraniu najbliższych mówiło jedynie 3 proc. z nich, jednocześnie też 3 proc. przyznało, że korzystało z materialnej pomocy bliskich. Dla porównania, w grupie 18-24 latków dofinansowanie otrzymywało 8 proc. – zauważa Halina Kochalska.
Większość z ponad 10 mld zł zadłużenia przypada na najmłodszą część grupy wiekowej 65+. Dłużnicy między 65 a 70 rokiem życia mają do uregulowania 5,92 mld zł, a im starsi, tym zaległych zobowiązań jest mniej, na osoby w wieku 71-75 lat przypada – 2,7 mld zł, na 76-80 latków – 0,93 mld zł, a przypadku grupy 81+ jest to 0,63 mld zł.
Co ważne, zdecydowana większość seniorów ma do oddania nie więcej niż 5 tys. zł. Tej kwoty nie przekracza prawie trzy czwarte zobowiązań pozakredytowych i blisko dwie trzecie kredytowych. Rekordziści mają do uregulowania 12,1 mln zł.
Niechlubnym rekordzistą jest 65-letni mieszkaniec Lubelszczyzny, którego zaległości sięgnęły kwoty 74,2 mln zł. Druga na liście jest 68-letnia mieszkanka Mazowsza (28,1 mln zł), a trzeci 71-latek z woj. mazowieckiego (28 mln zł). Najstarszy w dwudziestce najbardziej zadłużonych jest 82-latek, który ma 10,7 mln zł zaległych zobowiązań.
Niewykluczone, że niektórzy z rekordzistów dojdą do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem jest ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Tylko w ciągu pierwszych 6 miesięcy tego roku podjęło ten krok 1 252 osób w wieku 65+ na 8 823 wszystkich, którzy sięgnęli po to rozwiązanie. Udział najstarszych bankrutujących od 2015 r., od kiedy w mocy są przepisy umożliwiające upadłość, do połowy tego roku przekroczył 15 proc. Było ich 7314 na łącznie 47 617 upadłych.
Jol.
Korzystałam z danych Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy informacji kredytowych BIK
Fot. pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze