Etiuda na podium
Etiuda – gatunek muzyczny, który pozwala doskonalić biegłość palców, ale nie jest to tylko ćwiczenie.
– To kolosalne wyzwanie zagrać jedną z najtrudniejszych miniatur, jakie wyszły spod ręki Chopina i najtrudniejszych w całej literaturze fortepianowej – mówił dyrektor artystyczny Festiwalu Chopiniana, Lech Dzierżanowski, który również przygotował repertuar 5 koncertów składających się na kolejną edycję Festiwalu. Ostatnie trzy odbyły się w Opactwie Pobenedyktyńskim w miniony weekend.
Festiwal organizowany przez Mazowiecki Instytut Kultury ma już swoją wierną publiczność, zwłaszcza że doskonała akustyka sali w Opactwie, sprzyja odbiorowi muzyki. Wśród wykonawców są artyści, na których recitale trudno dostać bilety. W Płocku byli na wyciągnięcie ręki. Nic więc dziwnego, że podczas koncertu Szymona Nehringa sala była wypełniona. Laureat Konkursu Chopinowskiego zasłynął z tego, że wykonał cały cykl etiud Chopina bez przerwy. W Płocku usłyszeliśmy 5 etiud z op. 25., etiudę „Feux follets” z cyklu 12 Études d’exécution transcendante Liszta i 5 etiud z op. 39. z cyklu Etiudy-obrazy Sergiusza Rachmaninowa. – Rachmaninow pozwala wykonawcom i odbiorcy na skojarzenia pozamuzyczne, które z tych etiud płyną, choć zastrzega: „Artysta nie powinien odkrywać zbyt wiele z obrazów, które mu się pojawiają. Słuchacz powinien je sam sobie wymalować” – podsumował prowadzący Andrzej Sułek.
Wyjątkowy był również koncert sobotni, na którym Piotr Kosiński zagrał dla publiczności etiudy Fryderyka Chopina i cały cykl dedykowany jego pamięci, autorstwa Debussy’ego.
Ostatni niedzielny koncert był wprowadzeniem etiudy w wiek XXI. Na nim słuchaliśmy repertuaru nieznanego szerszej publiczności. Clare Hammond z Wielkiej Brytanii przedstawiła słuchaczom kompozycje Chopina, Szymanowskiego i Panufnika oraz: etiudę Sergieja Liapunowa, trzy etiudy Nikolaia Kapustina i trzy etiudy Unsuk Chin.
Tegoroczna edycja Festiwalu Chopiniana ponownie udowodniła, jak niezwykłe dziedzictwo zostawił po sobie sam Chopin, dziedzictwo, które inspirowało i inspiruje kolejne pokolenia kompozytorów i wykonawców. Bardzo ciekawy i zróżnicowany program Festiwalu – od koncertów na instrumentach z epoki do kompozycji bardzo współczesnych zapisze się z pewnością jako jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych sezonu.
(lesz)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze