W związku z pojawieniem się w Tygodniku Płockim informacji, że przyczyną odwołania przez kibiców Wisły Płock autokaru na mecz z Sandecją w Nowym Sączu była zmiana na stanowisku wiceprezesa klubu, Stowarzyszenie Sympatyków Klubu Wisła Płock informuje, że jedyną przyczyną odwołania wyjazdu autokarowego na w/w spotkanie była zbyt mała liczba chętnych osób chcących podróżować tym środkiem lokomocji.
Jednocześnie pragniemy Państwa poinformować, że mimo odwołania autokaru w Nowym Sączu, pojawiła się 30-osobowa grupa kibiców Nafciarzy, która podróżowała własnymi samochodami i przez całe spotkanie głośnym dopingiem wspierała swoją drużynę.
Pragnę jednocześnie nadmienić, że żadne zmiany, jakie następowały i będą w przyszłości następować w Wiśle Płock, nigdy nie miały i nigdy nie będą mieć żadnego wpływu na naszą obecność na meczach wyjazdowych, o czym świadczy fakt, iż jesteśmy jedną z nielicznych w Polsce grup kibicowskich, która od ponad 10 lat nie opuściła żadnego meczu wyjazdowego swojej drużyny.
Piotr Kołodziejski,
Prezes Zarządu Stowarzyszenie
Sympatyków Klubu Wisła Płock
Od redakcji:
Przyznaję, wniosek o odwołaniu wyjazdu kibiców do Nowego Sącza był zbyt pochopny. Zupełnie niesłusznie przyrównaliśmy najwierniejszych sympatyków klubu do jednego ze sponsorów, który natychmiast po zmianie na stanowisku wiceprezesa ogłosił, że zaprzestał współfinansowania klubu. Informacja o odwołaniu wyjazdu dotarła do mnie wkrótce po oświadczeniu sponsora, stąd powiązanie obu faktów.
Rzeczywiście kibice Wisły Płock są jedną z najliczniejszych i najwierniejszych grup dopingujących swoją drużynę. Przepraszam za to, że podejrzewałam ich o małostkowość. Po prostu nie wyobrażałam sobie, że na tak ważne dla zespołu spotkanie będzie zbyt mała liczba chętnych na wyjazd.
Jola Marciniak
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze