Na placu Trzynastu Straconych prowadzone są badania archeologiczne zlecone przez Agencję Rewitalizacji Starówki. Przez kilka ostatnich dni, spod 3 metrów warstwy ziemi, udało się odkryć szkielet jednego z podwórek dawnej dzielnicy żydowskiej z okresu międzywojennego, na którym od strony południowej i zachodniej stały kamienice mieszkalne. Archeolodzy dokopali się już do piwniczek, które służyły do przechowywania żywności i wina. W jednej odkryli historyczny rarytas – prywatną mykwę.
Mykwa to w judaizmie zbiornik (niekiedy basen) z bieżącą wodą do ablucji oraz mycia naczyń skalanych nieczystością rytualną. Od średniowiecza łączona była z łaźnią, również określaną tym tytułem. W czasie kąpieli woda powinna pochodzić z naturalnego źródła (np. deszczu), a odbywająca ją osoba powinna zanurzyć w wodzie całe ciało.
– Mykwa służyła Żydom do obmyć przed uroczystościami religijnymi. Takie rytualne oczyszczenie było potrzebne, by potem móc się udać do pobliskiej synagogi – tłumaczy Radosław Preis z Firmy „Argo” – Prace Archeologiczne Leszka Parduły z Wrocławia dodając, że płockie odkrycie jest znaczące. Trudno bowiem w Polsce znaleźć tak dużą prywatną mykwę w dobrym stanie. Częściej znajduje się raczej łaźnie przy synagogach.
Skromna, wybetonowana wnęka, w której spokojnie zanurzy się człowiek, raczej nie zachwyci laika, ale badacza historii wręcz przeciwnie. Do dnia dzisiejszego żadna mykwa nie zachowała się w żydowskich dzielnicach w Łodzi. Znacznie mniejsze, niż ta w Płocku, odkryto we Wrocławiu. Płocka prywatna mykwa na pewno zostanie przedstawiona w publikacji naukowej, która powstanie po zakończeniu badań. O tym, czy z powrotem zostanie przysypana ziemią, zdecyduje konserwator zabytków.
Archeologom udało się też wydobyć z ziemi sporo ceramiki. Wiele małych kawałeczków trzeba będzie skleić, by odtworzyć dawne naczynia. Ale jest też kilka siwych, pękatych dzbanów w świetnym stanie. Większość z nich ukryta była w latrynach. Archeolodzy jednak nie narzekają, że w czasach międzywojennych kanalizacja stała na niskim poziomie. W zamkniętych latrynach w środowisku beztlenowym znaleziska do dnia dzisiejszego dobrze się konserwują. – Ludzie wyrzucali tu różne niepotrzebne rzeczy. Znajdujemy więc kawałki butów w niezmienionej formie, przedmioty z drewna, dużo zużytej ceramiki, kości zwierząt – wymienia archeolog, który specjalizuje się w archeologii miasta. To jego trzecie wykopaliska w obrębie dzielnic zamieszkałych przez obywateli żydowskiego pochodzenia. – Archeologia miast jest dość podobna, szczególnie w miastach, gdzie nie było hanzy. Stąd w Płocku znajdujemy głównie wyroby miejscowe lokalnego pochodzenia – dodaje.
Te małe fragmenty składają się na dawną rzeczywistość odkrytego spod ziemi żydowskiego podwórka. Ale badacze przeszłości, po zdjęciu warstw podłogi jednej z piwnic stwierdzili, że w wykopach są też elementy średniowieczne.
– Kamienice powstały w okresie międzywojennym, być może na bazie istniejącej tu wcześniej zabudowy drewnianej. Mury na pewno wkopano w warstwy średniowieczne, o czym świadczy wydobyta ceramika i kości zwierząt z tamtych czasów. To jest również interesujące, bo możemy się dowiedzieć, jaka była dieta płocczan w średniowieczu – mówi Łukasz Preis.
Takie badanie archeologiczne jest potrzebne, żeby dowiedzieć się, jak dane miejsce wykorzystywane było wcześniej przez ludzi. Na dawnych mapach są plany dzielnic, ale nie wiadomo dokładnie jak wyglądało w nich życie, dopóki światła dziennego nie ujrzą garnki, naczynia, czy inne przedmioty codziennego użytku.
Obecnie odkryto zaledwie 40% działki. Do końca października będzie jednak znany pełny obraz tego żydowskiego podwórka. Duży wpływ na przebieg pracy ma pogoda. Najlepiej, żeby było umiarkowanie ciepło i słonecznie. Najgorszy dla archeologa jest deszcz, który może przerwać pracę. Z pomocą do pracy na działce oferują się uczniowie płockich szkół. – Jeśli się jednak zgłosi do nas jakiś student, na pewno go przyjmiemy – twierdzą badacze. Chętnych pewnie nie zabraknie, zwłaszcza tych, którzy lubią historie, tajemnice i zagadki.
BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze