Na szóste dożynki Powiatu Płockiego do Brudzenia Dużego w niedzielę 22 sierpnia przyjechały tłumy: mieszkańcy gminy - gospodarza, przedstawiciele wszystkich gmin powiatu płockiego i powiatów ościennych. Na święcie plonów była rozmaitość wszystkiego: występów tradycyjnych i rozrywkowych, stoisk z rękodzielnictwem i strojów ludowych, w których po zielonym terenie brudzeńskiej szkoły przechadzali się uczestnicy zaproszonych zespołów.Królowały dożynkowe wieńce ze wszystkich gmin powiatu, uplecione ze zbóż, kwiatów i owoców, ozdobione elementami religijnymi i unijnymi. Gminy zaprezentowały to, co mają najlepszego. Wyróżniała się ubrana na ludowo delegacja ze Słubic (wójt przywiózł do Brudzenia oprócz wieńca także okazały bochen chleba), Słupno pochwaliło się najlepszym miejscem w rankingu „Złotej Setki”, Wyszogród przywiózł wieniec w kształcie kosza z owocami. Wyjątkowo okazale wyglądały wieńce ze wsi w gminie Brudzeń: Brudzenia Dużego i Brudzenia Małego, Bądkowa Kościelnego, Główiny, Gorzechowa, Myśliborzyc, Siecienia i Rokicia Wsi, który imponował wielkością. Gospodarz szóstych dożynek – Henryk Kisielewski, wójt jednej z największych na Mazowszu gminy Brudzeń Duży, typowo rolniczej, a zarazem położonej na terenach malowniczego Brudzeńskiego Parku Kajobrazowego, chwalił dobrą współpracę z instytucjami i firmami, podkreślając zarazem, że prawdziwym plonem zawsze jest trud ludzki.
Najważniejszą częścią uroczystości był oczywiście obrzęd dożynkowy, pokazany przez „Karolinki” z SP w Cieszewie w gminie Drobin. Wieniec dożynkowy – symbol symbiozy rolnika z ziemą, podlał wodą starosta płocki Michał Boszko, a obtańcował go pospołu z przewodniczącym rady powiatu Adamem Sierockim, gospodarzami gminy: wójtem Henrykiem Kisielewskim, przewodniczącym Rady Gminy Andrzejem Dwojnychem, starostami dożynek Katarzyną Pilewską z Suchodołu i Marianem Gajewskim z Lasotek przy wdzięcznym współudziale pań „Karolinek”. Przyjmując dorodny bochen chleba, symbol sytości, dostatku i pomyślności, upieczony z mąki pochodzącej z ziaren z tegorocznych zbóż zauważył, że ten chleb przynosi wszystkim nadzieję na lepsze życie. Równie optymistyczną opinię wydał przewodniczący Adam Sierocki: – Jesteśmy tu, aby dzielić się chlebem i aby ofiarować Bogu owoce pracy rąk ludzkich, by później, z pogodą ducha powrócić do codziennych zajęć. Wierząc, że wszystko zmieni się na lepsze. Dodał także, że przekazanie przez starostów chleba zamyka koło chłopskiego trudu: od orki poprzez siew do żniw, od ziarenka do ziarenka, od ziarenka do chleba.
Strawy duchowej dostarczyła wszystkim uczestnikom msza św. dożynkowa w kościele parafialnym w Bądkowie Kościelnym, którą odprawił i homilię wygłosił ks. dr Daniel Brzeziński. Po niej i uroczystościach dożynkowych przyszła kolej na rozrywkę. Do taktu przygrywała orkiestra dęta przy OSP w Sobowie, a na scenie wystąpił m.in. ZPiT „Wisła” POKiS w Płocku, kabaret szkolny z SP w Turzy Małej, Zespół Ludowy z Czermna i entuzjastycznie oklaskiwany kabaret „Układ Koleżeński” przy SDK w Płocku. Na koniec bawiono się do późnych godzin wieczornych przy muzyce zespołu „Rewers”. Dożynkom towarzyszyły m.in. wystawy rękodzielnictwa przy powiatowych DPS-ach i prezentacja firm rolniczych. Patronem medialnym powiatowego święta plonów (które prowadzili Agnieszka Kisielewska i Waldemar Grodkiewicz) był „Tygodnik Płocki”. Z naszą redakcją wybrało się na dożynki kilkudziesięciu uczestników rajdu rowerowego.
(eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze