Maszyna ruszyła. ORLEN Wisła Płock rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu. Nie da się ukryć, że poprzedni przyniósł ogromne emocje i wielkie sukcesy, których nie odnotowano w Płocku od wielu lat. Teraz nawet pesymiści wierzą, że następne rozgrywki, do których przystępuje wzmocniona płocka drużyna, również zakończą się świetnymi wynikami Nafciarzy.
Sezon 2023/24 zakończył się ogromnym sukcesem ORLEN Wisły Płock. Po raz pierwszy od 13 lat drużyna stanęła na najwyższym stopniu podium w ligowych rozgrywkach, zdobywając złoty medal mistrzostw Polski. A po raz pierwszy od 16 lat zespół z Płocka mógł cieszyć się z podwójnej korony, bo sukcesem Nafciarzy zakończył się także Puchar Polski. To trofeum drużyna zdobyła trzeci raz z rzędu, w sumie 13. raz w historii.
Najbliższy sezon może stać się rokiem rekordów. Pierwszy już został zanotowany. Na zajęciach rozpoczynających okres przygotowawczy do rozgrywek 2024/25 pojawiło się sześciu nowych, na dodatek zagranicznych piłkarzy ręcznych. A dodajmy, że z klubu odeszło tylko trzech zawodników.
Już na wstępie kadra się powiększyła i śmiało można powiedzieć, że drużyna została wzmocniona, a na dodatek kibice otrzymali wiadomość, że od nowego sezonu do zespołu dołączy 27-letni Melvyn Richardson, gwiazda tegorocznego Final Four Ligi Mistrzów. Tak utytułowanego prawego rozgrywającego ORLEN Wisła nigdy nie miała w swoim składzie.
Nie ma co wymieniać tytułów, medali, pucharów i nagród, jakie Richardson zdobył w trakcie swojej kariery, bo – jak wiadomo – zawodnik jest tak dobry, jak jego ostatni mecz. Na pewno będziemy śledzić poczynania przyszłego Nafciarza podczas tej edycji Ligi Mistrzów, gdy z Barceloną znowu będzie walczył o Final Four.
Trudno też nie wspomnieć o sytuacji w bramce. Wszyscy kibice pamiętają narzekania na Mirko Alilovica, który 15 września tego roku skończy 39 lat. Trzeba przyznać, że nie miał zbyt udanego sezonu 2023/24, a informacja o przedłużeniu kontraktu na aktualnie rozpoczynający się sezon wzbudziła w sympatykach piłki ręcznej mieszane uczucia. Jednak zawodnik ten kilka razy pokazał, że nadal można na nim polegać. Miał ogromny wpływ na zdobycie przez drużynę złotego medalu mistrzostw Polski i Pucharu Polski, czyli pokazał, że trenerzy Xavi Sabate i Marcin Wichary słusznie mu zaufali i postawili między słupkami w tych ważnych pojedynkach na koniec sezonu.
W zbliżającym się sezonie ORLEN Wisła ma istną petardę w bramce. Obok wspomnianego Alilovica jest przecież talent pierwszej wody, czyli Marcel Jastrzębski – 21-latek, który już kilkukrotnie udowodnił, że potrafi wziąć ciężar spotkania na własne barki i wyciągnąć drużynę z opałów.
Do tego trzeba dodać Victora Hallgrimssona – Islandczyka, który od sezonu 2025/26 będzie bronił bramki Barcelony. Doprawdy... Jeszcze rok temu nikomu nie śniło się, że będziemy żonglować zawodnikiem mistrza Hiszpanii i aktualnego triumfatora Ligi Mistrzów. Czego więcej można oczekiwać?
Trzeba w tym miejscu dodać, choć wie o tym oczywiście każdy kibic, że po odejściu Hallgrimssona do Barcelony w Płocku zamelduje się 30-letni Torbjorn Bergerud, który w zbliżającym się sezonie będzie jeszcze reprezentował barwy Kolsted. Płoccy kibice będą mogli śledzić jego formę, oglądając choćby pojedynki Kielc w Lidze Mistrzów.
Jak nas zapewniono, a o szczegółach można zobaczyć w rozmowie z prezesem SPR Wisła Płock Arturem Stanowskim, lista zawodników, którzy wzmocnią zespół od sezonu 2025/26, nie jest zamknięta.
Przed sezonem udało się także wzmocnić zespół rozgrywającymi: doskonale znanym Zoltanem Szitą, młodziutkimi Mitją Jancem i Timem Cokanem, Peterem Sisko oraz Marko Panicem.
A wracając do rekordów, to możemy pobić ich znacznie więcej. Do Berlina na mecz z Fuchse może pojechać więcej kibiców niż do Magdeburga. Klub może zdobyć największą w historii występów w LM liczbę punktów w fazie grupowej. Może też zapewnić sobie znacznie wcześniej wyjście z grupy do fazy pucharowej. Oczywiście ORLEN Wisła może ponownie awansować do ćwierćfinału, ale tym razem wyjść zwycięsko z walki o Final Four.
Pewnie jeszcze nie raz płocki zespół zaskoczy wszystkich sympatyków piłki ręcznej. Nie tylko nowymi transferami, ale i samą formą ogłaszania nowych nazwisk w drużynie. Filmiki wzorowane na filmie „Pieniądze to nie wszystko” zrobiły furorę i były pozytywnie oceniane w wielu mediach.
Na koniec nie wypada nic innego, jak życzyć drużynie, sztabowi szkoleniowemu i wszystkim zainteresowanym sezonu ciekawszego niż ten, który celebrowaliśmy przez ostatnich kilka miesięcy.
W poniedziałek, 22 lipca – od badań – rozpoczął się okres przygotowawczy piłkarzy ręcznych ORLEN Wisły do nowego sezonu. Dla sympatyków aktualnego mistrza Polski najważniejsza jest data 9 sierpnia. W tym dniu w ORLEN Arenie odbędzie się otwarty trening i mecz, na którym zaprezentowani zostaną wszyscy nowi piłkarze ręczni płockiego zespołu.
W nadchodzącym sezonie drużyna ORLEN Wisły będzie walczyła na trzech frontach: w rozgrywkach ligowych o mistrzostwo Polski, w Pucharze Polski oraz w Lidze Mistrzów, w której udział ma zapewniony jako mistrz kraju.
Po decydującym o mistrzostwie Polski meczu z Industrią i powrocie z Kielc zawodnicy ORLEN Wisły otrzymali zasłużone urlopy. Trener Xavi Sabate zdecydował, że jego podopieczni mają się zameldować w Płocku i rozpocząć okres przygotowawczy do sezonu 2024/2025 dopiero 22 lipca.
Pierwsze dwa tygodnie zawodnicy będą trenować na swoich obiektach. Na 9 sierpnia (na godz. 16.00) zaplanowany został otwarty dla kibiców sparing ORLEN Wisła Płock – Piotrkowianin Piotrków Trybunalski. Wtedy też, oficjalnie po raz pierwszy, kibice spotkają się z nowymi piłkarzami ręcznymi.
17 sierpnia 2024 rozegrany zostanie zamknięty sparing z Energa MKS-em Kalisz, 23 sierpnia mecz towarzyski z HC Erlangen, a 24 sierpnia z SC DHFK Leipzig.
Krajowe rozgrywki rozpoczną się najprawdopodobniej 31 sierpnia i 1 września. Na 4 września wyznaczono 2. serię spotkań, a 7 sierpnia ORLEN Wisła zmierzy się po raz pierwszy w nowym sezonie z Industrią Kielce. W Atlas Arena w Łodzi obie drużyny powalczą o Superpuchar Polski.
Drugi mecz z Kielcami, tym razem potyczka ligowa, został wstępnie zaplanowany na 12 lub 13 października. Ma być rozegrany w ORLEN Arenie. Pojedynek rewanżowy wyznaczono na 21 marca.
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wzmocnienia to nie wszystko każdy nowy zawodnik musi pasować do koncepcji budowanego zespołu. Nieraz gwiazdy piłki ręcznej nie potrafią odnaleźć w nowym otoczeniu .Najważniejsze w tym wszystkim to nie są Wielkie nazwiska ,tylko atmosfera rodzinna i zgranie całego zespołu
Wzmocnienia to nie wszystko każdy nowy zawodnik musi pasować do koncepcji budowanego zespołu. Nieraz gwiazdy piłki ręcznej nie potrafią odnaleźć w nowym otoczeniu .Najważniejsze w tym wszystkim to nie są Wielkie nazwiska ,tylko atmosfera rodzinna i zgranie całego zespołu