Na początku XX wieku młodzi płocczanie śnili o wolności, walczyli o polską szkołę (strajk szkolny 1905 r.), bili się o Niepodległą w legionach, a kiedy przyszło niebezpieczeństwo bolszewickie (1920) ludność cywilna broniła miasta przed najeźdźcą.Koniec XX stulecia przyniósł inne niepokoje: o miejsce pracy, godziwą płacę, ocalenie związków rodzinnych. Ostatnie stulecie w dziejach miasta pokazują na wystawie w Muzeum Mazowieckim jej autorki, pracownice działu historii: Bożenna Ostrowska, Elżbieta Popiołek i Barbara Rydzewska. Ekspozycja nosi tytuł „Płock od przełomu do przełomu stuleci”. Na wystawę składają się: plany miasta, fotografie, pocztówki, dokumenty, plakaty, afisze, gromadzone przez lata lub przekazywane do Muzeum przez płocczan, także tych rozsianych po świecie. Można na nich prześledzić rozwój przestrzenno architektoniczny miasta, powstawanie (i upadek) kolejnych zakładów przemysłowych, wybrane zagadnienia życia społecznego, choćby małą znaną sprawę inicjatyw społecznych, podejmowanych przez różne stowarzyszenia w celu pomocy ludziom biednym, czy zaangażowanie w życie publiczne miasta w ramach różnych organizacji, których na przestrzeni stulecia było w Płocku wiele. Jeszcze niedawno stolica Mazowsza, dziś powiatowy Płock, nie jest już miastem ogrodów i róż. Niewielu mieszkańców powtórzyłoby teraz opinię redaktora Kostantego Bolesty Modlińskiego, który w 1929 r. na łamach „Mazowsza Płockiego i Kujaw” pisał optymistycznie o przyszłości miasta: Gdzie szukać bowiem lepszych warunków na przyszłość niż w Płocku, który posiada: siłę i światło elektryczne, wodociągi, kanalizację, żeglugę na wielkiej spławnej rzece, kolej, sieć autobusową, w przyszłości połączenie lotnicze, rozporządza tanią i bardzo inteligentną siłą roboczą, a gmina miejska gotowa jest zawsze udzielać szerokiego poparcia wszelkiej inicjatywie przemysłowej i handlowej: z drugiej zaś strony ma się możność przebywania w mieście o czarownej panoramie, pełnem ogrodów i zieloności, szkół, muzeów, bibliotek i archiwów, i w którem jak w Bonn lub Heidelbergu powinien się idealnie zaaklimatyzować jeden z uniwersytetów polskich. Na przyszłość tę nie należy oczekiwać zbyt długo, (...) nadchodzi czas na inicjatywę prywatną, krajową i zagraniczną, która by stworzyła w tym środowisku dogodnym dzieła wielkie i potężne zarówno w dziedzinie przemysłowej, jak i kulturalno-artystycznej. Autorki wystawy zastrzegają, że nie przedstawiły wyczerpującego opisu dziejów miasta w minionym stuleciu, tylko najważniejsze kwestie toczącego się procesu dziejowego. Przyczyną był zarówno brak publikacji i ustaleń badaczy, wynikłych choćby z nieistnienia wydziału historycznego w płockich szkołach wyższych, jak również mała powierzchnia ekspozycji, aczkolwiek dla jej potrzeb przeznaczono nie tylko salę wystaw czasowych lecz dodatkową powierzchnię. Mimo tych ograniczeń, z pewnością jest to ważna ekspozycja, z której zechcą skorzystać nie tylko w ramach lekcji historii płoccy uczniowie. Interesująco przedstawia się rozwój przestrzenno-architektoniczny Płocka, który obrazuje plan miasta, opracowany przez Kazimierza Staszewskiego. Na początku wieku, w 1900 r. Płock liczył 28.603 mieszkańców i zajmował obszar wytyczony alejami miejskimi (obecnie Aleje Kilińskiego, Aleje Jachowicza, Aleje Kobylińskiego) – ul. Topolową – rzeką Wisłą. Otaczały go grunty należące do Rady Miejskiej, kościołów, klasztorów i instytucji dobroczynnych. Splendoru miastu dodawały urzędy o zasięgu gubernialnym i powiatowym, garnizon wojskowy, szkoły, instytucje kościelne o charakterze diecezjalnym. Fotografie i plansze pokazują ważne przedsięwzięcia budowlane, które wpłynęły na charakter miasta. I tak: w 1901-1903 zrekonstruowano Katedrę według projektu Stefana Szyllera; w 1902 – budowa gmachu Dyrekcji Szczegółowej Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego (obecnie Książnica Płocka im. W. Broniewskiego); 1903 – budowa siedziby Muzeum Diecezjalnego; 1905 – powstaje gmach filii rosyjskiego Banku Państwa (obecnie Narodowy Bank Polski); 1912 – budowa gmachu Gimnazjum Polskiego (obecnie LO im. Władysława Jagiełły); 1916 – oddanie do użytku, zbudowanego przez Niemców, stałego mostu drewniano-żelaznego przez Wisłę (w 1938 r. powstaje most stalowy drogowo-kolejowy); 1923 – do Płocka przyłączono wieś Radziwie; 1925 – rozpoczęto budowę osiedla urzędniczego za Rogatkami Warszawskimi. Efektem okupacji hitlerowskiej było zburzenie dzielnicy żydowskiej i części nadbrzeżnej dzielnicy Rybaki a także rozebranie gmachu teatru. W 1950 r. Płock liczył 33.128 mieszkańców. W rok później zaczęto tworzyć Ogród Zoologiczny na górnym tarasie Wisły, w 1958 r. buduje się osiedla im. Kochanowskiego Płockiej Spółdzielni Mieszkaniowej, w 1961 powstaje Wielka Dobrzyńska i Skarpa B, w 1964 – Hotel Petropol, w 1971 – Cmentarz Komunalny przy ul. Bielskiej, a w dwa lata później Szpital Wojewódzki na Winiarach. W 1979 r. Płock osiągnął liczbę 100 tys. mieszkańców. Wkrótce rozpoczęto budowę osiedla Podolszyce Północ, a w 1999 r. płocczanie mogli już pływać w nowym basenie Podolanka i komentować przebudowę Starego Rynku. Autorki wystawy pokazują rozwój przemysłowy Płocka. W dołączonym do wystawy katalogu można przeczytać o wojennych dniach płocczan. O tym, jak przez ostatnie 100 lat w dziejach Płocka trwała walka z biedą, bezrobociem, alkoholizmem, narkomanią, przemocą i w jaki sposób podejmowano próby pomocy dla ludzi chorych nieuleczalnie i niepełnosprawnych. Osobny rozdział poświęcony jest Płockowi, jako miastu szkół, a nazwa ta w sposób adekwatny oddaje charakter miasta przez cały XX wiek. Już na początku wieku, jeszcze przed odzyskaniem niepodległości, istniało w Płocku 12 miejskich szkół początkowych, jedno- lub dwuklasowych (polskie, żydowskie, prawosławna), prywatne szkoły dla chłopców i dziewcząt, i dwa gimnazja rządowe. W okresie międzywojennym prym wiodły: Państwowe Gimnazjum Męskie im. Króla Władysława Jagiełły, Państwowe Gimnazjum Męskie im. Marszałka Stanisława Małachowskiego, słynne Reginki – Gimnazjum Żeńskie im. Hetmanowej Reginy Żółkiewskiej, Seminarium Nauczycielskie Męskie i Żeńskie. Warto przyjrzeć się także dziedzictwu kulturowemu Płocka w dziedzinie muzyki, teatru, malarstwa. Temu ostatniemu poświęcona będzie odrębna wystawa. (lesz) Fot. z katalogu
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze