Reklama

Wystawa w Galerii nr 3 - Bukiet bzu w oknie

31/05/2001 12:08
W Krakowie, wiadomo, wszystko jest dawne, niezmienne i przyjazne artystom. Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych np. mieści się wciąż w Pałacu Sztuki. A sztuka oczywiście jest najwyższych lotów.Tam właśnie w początku roku miał swoją wystawę Kazimierz Wilk, przed trzema laty przyjęty w poczet członków Towarzystwa. Wcześniej, prof. Karol Estreicher wręczał mu medal Stanisława Wyspiańskiego – najwyższe odznaczenie na dorocznym salonie malarstwa w Krakowie. Część tej ekspozycji można oglądać w płockiej Galerii nr 3. Od razu widać, że to szkoła krakowska, czyli solidny warsztat malarski, wierność i szacunek wobec tradycji. Wilk studiował w ASP w latach 1965-71, w pracowni prof. Sterna, awangardzisty, współtwórcy Grupy Krakowskiej, ale bliższy był mu (co widać) koloryzm reprezentowany przez rektora ASP Czesława Rzepińskiego. Ten kierunek, zwany też kapizmem, a jeszcze ogólniej postimpresjonizmem wywodzi swój rodowód z zauroczenia impresjonizmem, czyli sztuką światła. Urzekł również Kazimierza Wilka. Artysta maluje pejzaże, martwe natury i portrety, a wszystkie płótna chce się mieć w domu, bo są ciepłe, pogodne i romantyczne. Obrazy pełne dobrego smaku i stylu, charakterystyczne dla malarstwa salonowego w najlepszych tego słowa znaczeniu. W pejzażach Kazimierza Wilka nie ma człowieka, pojawiają się natomiast fragmenty architektury, harmonijnej kompozycyjnie i kolorystycznie, z bogactwem barw i światła. Bardziej tradycyjne martwe natury na tle wzorzystych draperii artysta komponuje z naczyń stołowych, muszli, kwiatów i owoców, tworząc równie ciepłą i dekoracyjną kompozycję kształtów, barw i efektowną grę świateł. Spróbujmy i my za jego namową włożyć do glinianego wazonu słoneczniki i cynie, albo czekając na lato - gałązkę kwiatu jabłoni. Kazimierz Wilk prezentował swoje obrazy na ponad stu wystawach indywidualnych i zbiorowych, także piętnaście razy poza granicami kraju. W 1997 r. otrzymał stypendium twórcze w Nornberdze. Wędrował więc śladami Wita Stwosza. Wystawa czynna będzie do połowy czerwca. (lesz) Fot. z katalogu
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości