Reklama

Wystawa - Pejzaże

05/04/2001 10:32
W Płockiej Galerii Sztuki jeszcze do końca kwietnia można oglądać wystawę – efekt jesiennego, ubiegłorocznego pleneru malarskiego w Soczewce. Na ekspozycji widnieją prace: Krystyny Brzozowskiej (Kutno), Piotra Kondrada (Skierniewice), Janusza Lewandowskiego (Warszawa), Andrzej Szumigaja (Łódź).Płockie środowisko plastyczne reprezentują: Zofia Samusik-Zeremba, Wiesław Nadrowski i Jerzy Mazuś. Są na wystawie obrazy, które zachwycają przy pierwszym spojrzeniu. Do takich malarzy należy niewątpliwie Janusz Lewandowski, który miał już swoje wystawy indywidualne i w Muzeum Mazowieckim, i w Galerii Koszelówka. Przyciągają wzrok nie tylko specyficznym kolorem, tonacją, światłem i mrokiem. Nasza percepcja wyłuskuje w tle obrazu postać – zjawę, wyrastającą harmonijnie z płócien, a wraz z nią całą warstwę literacką, która niesie owe symboliczne postacie w przestrzeń uciekającą gdzieś, od pierwszych planów w nieokreśloną dal. Z pewnością urzeka w tych obrazach również charakterystyczna dla Lewandowska kolorystyka: brązy, ugry, przepiękne czerwienie, rozbielona czerń i biel, która nie jest czystą bielą, współgrająca ze światłem i z naszymi emocjami. Wielbicieli Zofii Samusik-Zaremby nie rozczaruje jej najnowszy zbiór pasteli, inspirowanych naturą, gdzie kolor i rozwibrowane światło czynią nastrojową, harmonijną kompozycję malarską. Na taki wyraz artystyczny nie bez wpływu pozostaje codzienne obcowanie artystki z kolekcją Muzeum Mazowieckiego. Najnowsze prace pani Zofii uciekają od realizmu w kierunku skrótu i symbolu. Jerzy Mazuś, choć urzeczony nowoczesną techniką komputerową, to wciąż w jego grafikach widać dobre wpływy krakowskiej szkoły malarstwa i profesjonalnego rzemiosła. Bardzo ładną, nastrojową grafikę komputerową pokazał rzadko wystawiający Wiesław Nadrowski. Utrzymane w klimacie jesieni prace przywołują tematy egzystencjalne, nieubłagany upływ czasu, życie i śmierć. Ten nastrój podkreślają jeszcze cytaty ze starych zdjęć, które sprzyjają filozoficznej refleksji. Gospodarzami tego niecodziennego pleneru, którego rezultaty oglądamy na wystawie są nauczyciele szkoły podstawowej w Soczewce. - Podczas jesiennych spotkań z artystami celowo integrujemy wiedzę z różnych dziedzin. Łączymy lekcje sztuki, języka polskiego, historii, przyrody, a nawet matematyki i informatyki, ukazując ich wzajemne przenikanie – powiedziała na wernisażu Ewa Lewandowicz, polonistka z Soczewki. Jej pomysłem był także zielony kabaret, czyli część artystyczna w wykonaniu uczniów szkoły. (lesz) Fot. Andrzej Sitkiewicz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości