Do 14 kwietnia w Książnicy Płockiej czynna będzie ekspozycja prac mieszkającego w Płocku artysty i lektora języka angielskiego z Australii Andrew Johna Stewarta. Niektóre z obrazów można kupić, a część kwoty ze sprzedaży wesprze płockie schronisko dla zwierząt.
– Rysowaniem i sztuką zainteresowałem się w wieku 6 lat. Zdałem sobie sprawę, że to część mnie. Gdy byłem starszy zauważyłem, że lubię proces tworzenia sztuki malarskiej oraz długie rozmowy z kolegami o najmniejszych detalach tego rzemiosła – powiedział podczas otwarcia wystawy Andrew John Stewart.
Do Polski przyjechał po raz pierwszy w 2006 roku. Decyzja o zamieszkaniu w Płocku, z którego pochodzi żona artysty, została podjęta gdzieś „na skrzyżowaniu życia”. Nowe otoczenie dało mu inną perspektywę malowania i wiele ciekawych inspiracji. Większość prezentowanych na wystawie prac powstała z potrzeby przeniesienia na płótno uczuć do dwóch krajów, które były i są jego domem. W namalowanych obrazach zapisał swoje opowieści rozgrywające się w pięknej scenerii australijskich krajobrazów.
Otwarciu wystawy towarzyszył pokaz multimedialny o Australii.
(l.)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze