Zysk netto Grupy ORLEN w czwartym kwartale 2024 roku był pięciokrotnie wyższy niż rok wcześniej. Wyniósł 4,6 mld zł. Takie informacje podano podczas konferencji prasowej ORLEN. Spotkanie odbyło się tradycyjnie w siedzibie Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
Lokomotywą wyniku były segmenty Wydobycie i Gaz, które wygenerowały łącznie 70 proc. zysku EBIDTA. Pozytywny rezultat osiągnęły segmenty Rafineria i Energetyka, których wyniki wzrosły po ok. 2 mld zł (r/r). Petrochemia odnotowała wyższy o 19 proc. poziom sprzedaży, a Detal wzrost udziałów rynkowych, notując najwyższy w historii wynik wolumenowy dla czwartego kwartału.
Bardzo dobre wyniki osiągnięte przez Grupę ORLEN pozwalają dzielić się efektami z akcjonariuszami. Zarząd ORLEN zarekomendował wypłatę dywidendy za 2024 rok na rekordowym poziomie 6 zł na akcję.
– To był bardzo dobry kwartał dla ORLENU. Osiągnęliśmy świetne wyniki operacyjne. Zakończyliśmy prace nad strategią, która została doskonale przyjęta przez rynek i przyczyniła się do dwucyfrowego wzrostu kursu spółki. Wygenerowaliśmy dużą ilość gotówki, więc możemy zaoferować akcjonariuszom rekordowo wysoką dywidendę. W minionym roku co dziesiąta złotówka odprowadzana do budżetu państwa pochodziła z ORLENU – mówi Ireneusz Fąfara, prezes zarządu ORLEN.
– Odkryliśmy nowe złoża gazu i ropy naftowej, prowadzimy wielkoskalowe inwestycje w energetykę, zwiększamy naszą niezależność i bezpieczeństwo energetyczne. Energia jutra zaczyna się dziś.
Reklama
Podczas konferencji zadaliśmy pytanie, co jest największym wyzwaniem w nowym roku dla koncernu.
- Naszym największym wyzwaniem są dla nas wyzwania globalne, czyli jaki będzie skutek na nasz biznes tego, co zapowiada i co robi administracja prezydenta Donalda Trumpa, a także tego, co się wydarzy za naszą wschodnią granicą i tego, co komunikuje Ursula von der Leyen. To jest na pewno największym wyzwaniem, bo po pierwsze nie wiemy, co to będzie. Nie wiemy, jaki będzie tego skutek i nie wiemy, jak to wpłynie na nas – odpowiada Ireneusz Fąfara, prezes zarządu ORLEN.
Reklama
Biorąc pod uwagę panującą obecnie napiętą sytuację geopolityczną i gospodarczą, nasuwa się pytanie, czy kierowcy mogą się spodziewać podwyżek cen paliw na stacjach benzynowych.
- Ceny paliw wahają się w ciągu dnia. Kierowcy są przyzwyczajeni do tego, że ceny się zmieniają. Celem zapowiedzi administracji amerykańskiej jest obniżenie ceny paliw w Stanach Zjednoczonych. Ale żyjemy w świecie globalnym, gdzie też jest pewne myślenie o cenach ropy naftowej, gazu oraz paliw – zaznacza prezes koncernu,
... dodając, że poza oczekiwaniami przyjdzie zmierzyć się również z sytuacją, która pojawi się na rynku w związku z podejmowanymi działaniami.
O wynikach ORLENU w czwartym kwartale 2024 roku rozmawialiśmy również z Magdaleną Bartoś, wiceprezes zarządu ORLEN do spraw finansowych. Wiadomość o pięciokrotnym zysku ORLENU osiągniętym w ubiegłym kwartale to z pewnością dobra informacja. Czy ma ona znaczenie w strategii ORLENU na obecny rok? Czy przekłada się na szybsze, lepsze działania?
- Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników operacyjnych zarówno całego 2024 roku, jak i czwartego kwartału. I faktycznie zaraportowany zysk netto jest wysoki. Daje nam pewność tego, że wyniki operacyjne przekładają się na wyniki finansowe, ale w zarządzaniu i w decyzjach strategicznych głównie kierujemy się wynikami operacyjnymi, tzw. EBITDA. Ona lepiej odzwierciedla to, jakie efekty jesteśmy w stanie wypracowywać z całej bazy – zdywersyfikowanej bazy naszych aktywów. I ta EBITDA to prawie 36 miliardów w całym 2024 roku i ponad 12 miliardów w czwartym kwartale. To faktycznie nam pokazuje, że nasza strategia idzie we właściwym kierunku. To też było jedną z podstaw tego, żeby zaproponować wysoką wypłatę dywidendy za poprzedni rok w 2025 roku – zaznacza wiceprezes.
Reklama
W czwartym kwartale 2024 r. segment Rafineria wypracował zysk EBITDA LIFO na poziomie 1,5 mld zł, wyższym o blisko 2 mld zł (r/r). Koncern osiągnął ten wynik w otoczeniu normalizujących się marż rafineryjnych, utrzymując wysoki stopień wykorzystania mocy rafineryjnych, sięgający 89 proc. Rafinerie Grupy w Polsce, Czechach i na Litwie przerobiły w tym czasie 9,6 mt ropy. W Polsce i Czechach osiągnięto wyższy uzysk paliw (r/r), przy nieznacznym spadku na Litwie, spowodowanym m.in. pracami konserwacyjnymi.
Segment Petrochemia, pomimo wzrostu sprzedaży o 19 proc., pozostaje pod presją ze względu na niekorzystne czynniki rynkowe i makroekonomiczne. EBITDA LIFO segmentu wyniosła w czwartym kwartale ub.r. (-) 748 mln zł.
Segment Energetyka zanotował wynik EBITDA LIFO na poziomie blisko 2,3 mld zł, co potwierdza zasadność strategicznego rozwoju Grupy w tym kierunku. Wpływ na osiągnięty wynik miało przede wszystkim wypracowanie doskonałości operacyjnej względem wcześniejszego roku, a także spadek zakontraktowanych cen gazu ziemnego, aktualizacja rezerw na emisje CO2 oraz brak odpisu na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. Łączna moc zainstalowana w Grupie ORLEN wyniosła 6,1 GWe. W tym czasie wyprodukowano 4,9 TWh energii elektrycznej. Obecnie już ponad 70 proc. energii elektrycznej w Grupie ORLEN wytwarzane jest z odnawialnych źródeł oraz w jednostkach zasilanych gazem.
EBITDA LIFO segmentu Detal wyniosła 660 mln zł. Wynik został wypracowany m.in. dzięki osiągnięciu doskonałości operacyjnej względem 2023 roku, wzrostowi udziałów na zagranicznych rynkach oraz utrzymaniu sprzedaży na stabilnym, porównywalnym (r/r) poziomie. Sieć ORLEN powiększyła się w ciągu roku o 347 stacji paliw, których łącznie koncern ma już 3 517 w siedmiu krajach Europy. Jednocześnie konsekwentnie inwestuje w stacje alternatywnego tankowania, których liczba zwiększyła się o 135 (r/r) do 869. Rośnie także liczba punktów sprzedaży pozapaliwowej. Obecnie jest ich już ponad 2,7 tys.
Największy udział w wyniku miał segment Wydobycie, który wypracował EBITDA na poziomie 5 mld zł. Wpływ na to miał wzrost cen gazu o 9 proc., a także wzrost skali działalności w Norwegii i brak odpisu na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. Koncern zwiększył produkcję węglowodorów o 17 proc. (r/r), do poziomu ok. 216 tys. boe/d.
Zysk EBITDA na poziomie 4,4 mld zł zanotował w czwartym kwartale ub.r. segment Gaz. Na osiągnięty rezultat wpływ miało niesprzyjające otoczenie makroekonomiczne, niższe (r/r) marże handlowe, a także wycena kontraktów handlowych. Jednocześnie korzystna dla wyniku segmentu była wyższa sprzedaż gazu oraz brak odpisu na Fundusz Wypłaty Różnicy Ceny. Import gazu był w tym czasie wyższy o 7 proc. (r/r), z czego LNG stanowiło 44 proc. dostarczonego wolumenu. Zapas magazynowy gazu w Polsce i za granicą na koniec kwartału wyniósł 23,5 TWh, czyli 86 proc. stanów magazynowych.
– Rynek wierzy w naszą wizję rozwoju i duży potencjał Grupy ORLEN. Najlepiej świadczą o tym notowania akcji koncernu, które mocno zyskują na wartości oraz olbrzymi sukces pierwszej w historii emisji obligacji na rynku północnoamerykańskim, w ramach której pozyskaliśmy 1,25 miliarda dolarów finansowania dla strategicznych inwestycji. Kontynuujemy nasze skuteczne działania, skupiając się na efektywności, kontroli kosztów oraz nowych, rentownych projektach, które długofalowo wzmocnią konkurencyjność całej grupy – mówi Magdalena Bartoś, wiceprezes zarządu ORLEN ds. finansowych.
Reklama
Rozwijając temat startu ORLENU z obligacjami, na giełdzie północnoamerykańskiej, wiceprezes koncernu zwraca też uwagę na możliwości, jakie dzięki temu się otwierają.
- Osiągnęliśmy fenomenalny rezultat i jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, że dostaliśmy zewnętrzną walidację naszej strategii i naszych obranych kierunków działań. Inwestorzy tłumnie złożyli zamówienia na obligacje ORLENU. Zaznajamiają się też z naszą marką, z tym, co robimy, gdzie funkcjonujemy, a to będzie na pewno procentowało na przyszłość. Daje nam to fundament finansowania naszej strategii. Przed nami niebagatelne wyzwanie zrealizowania naszych planów inwestycyjnych. Potrzebujemy zdywersyfikowanych źródeł finansowania, a wsparcie od inwestorów amerykańskich na bardzo płynnym i pojemnym rynku to jest dobra wiadomość – przekonuje Magdalena Bartoś.
W czwartym kwartale br. Grupa ORLEN wygenerowała 10,4 mld zł przepływów z działalności operacyjnej – dwukrotnie więcej niż rok wcześniej, a wskaźnik długu netto do zysku operacyjnego EBITDA na koniec minionego kwartału był na poziomie 0,3x. Jest to jeden z najniższych wskaźników spośród spółek całego sektora, który potwierdza bezpieczeństwo finansowe Grupy ORLEN i oddaje jednocześnie wysoki potencjał do realizacji inwestycji transformacyjnych. ORLEN utrzymał najwyższe w historii oceny ratingowe – A3 przyznaną przez Agencję Moody’s Investors Service i „BBB+” przyznaną przez Agencję Fitch Ratings.
W czwartym kwartale 2024 r. Grupa ORLEN wypracowała:
W całym 2024 roku Grupa ORLEN osiągnęła:
Bezpieczeństwo energetyczne, modernizacja, cele środowiskowe i rozwój oferty stały się filarami nowej strategii Grupy ORLEN. W ciągu 10 lat koncern zamierza m. in. zapewnić dostawy gazu na poziomie 27 mld m3, w pełni zaspokajając potrzeby Polski. ORLEN osiągnie także 12,8 mocy w odnawialnych źródłach energii, 4,3 GW mocy w energetyce gazowej, 600 MW mocy w małych reaktorach jądrowych i 1,4 GW mocy w wielkoskalowych magazynach energii.
W strategii znajduje się również projekt Nowa Chemia, który realizowany jest w Zakładzie Produkcyjnym ORLENU w Płocku. W grudniu podjęto decyzję o powstaniu tej inwestycji w miejsce nietrafionych Olefin III. Co zmieniło się w tym temacie w ciągu 3 miesięcy od pojawienia się tej informacji?
- Nowa Chemia to jest cała seria projektów. Wszystko realizowane jest zgodnie z opracowaniem harmonogramu zintegrowanego. Postęp jest dokładnie taki, jakim chcieliśmy go widzieć. Jesteśmy dobrej myśli, że nasze zamierzenia, plany, działania sprawią, że projekt Nowa Chemia będzie dostarczony w terminie – mówi Magdalena Bartoś, wiceprezes zarządu ORLEN ds. finansowych.
Według założeń Nowa Chemia w Płocku ma ruszyć w 2030 roku.
Zdjęcia: Dariusz Ossowski
Wideo: Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze