W czwartek Orlen Wisła zdecydowanie pokonała wyżej notowaną drużynę Fuchse Berlin. W piątek, czyli dzień po, płocczanie rozegrali drugi mecz, tym razem w Superlidze. I też pokonali rywali 35:13 (15:7). Jak widać, goście zdobyli przez 60 minut tylko 13 bramek.
Już po wyniku widać, że był to mecz do jednej bramki, do bramki Zagłębia Lubin. Nafciarze nie dali najmniejszych szans rywalom, którzy do Orlen Areny przyjechali wypoczęci. Nafciarze byli po ciężkim, ale wygranym spotkaniu z wicemistrzem Niemiec – Fuchse Berlin. Mimo tego, wynik spotkania ani przez chwilę nie był zagrożony, a płocczanie nadal pozostają na fotelu lidera Superligi.
W środę płocką drużynę czeka pojedynek 13. kolejki Ligi Mistrzów z Dinamem w Bukareszcie, a w niedzielę – kolejny pojedynek z Industrią Kielce. O ostatnich spotkaniach z podopiecznymi trenera Talanta Dujszebajewa można poczytać we wtorkowym numerze Tygodnika Płockiego.
fot. D. Goralski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze