Reklama

Wszyscy pływamy stylem dowolnym

03/02/2016 08:26
Wojciech Ostrzycki, twórca pływania w Płocku, wychowawca, nauczyciel i trener, niedawno skończył 70. rok życia. Przez kilka ostatnich lat, zachęcony przez swoich byłych podopiecznych, poświęcił się pisaniu książki o powstawaniu klubu, o pierwszych zawodnikach, medalach, sukcesach i porażkach. Zbierał zdjęcia, przypominał sobie anegdoty. Wreszcie dzieło zostało ukończone i jest gotowe do wydania.
Niestety, jeśli nie pomożemy Ostremu zebrać pieniędzy na wydanie, książka nie ujrzy światła dziennego. – To byłaby wielka szkoda, bo to jest wspaniałe wspomnienie z czasów dzieciństwa, powstania pierwszego płockiego klubu pływackiego, zajęć, startów w zawodach. Trener opisał wszystko krok po kroku, od chwili powstania do zakończenia pracy, dobre i trudne czasy, a przede wszystkim wielu ludzi, z którymi przez lata współpracował – tłumaczy Honorata Gawlińska Hirszfeld, reprezentująca grupę dawnych wychowanków Ostrego.
A w grupie tej są osoby, które odwiedziły trenera przy okazji 70-tych urodzin i wymyśliły Maraton Pokoleń. W jej skład wchodzą także między innymi: syn trenera Marcin Ostrzycki, Joanna Urbanek-Kaczmarska, Robert Mikuła, Tadeusz Kawiecki, Anna Murawska-Szargiej, siostry Rybickie i wiele innych osób, których nazwiska są dobrze znane kibicom i sympatykom tej dyscypliny sportu.
Maraton pokoleń
Pomysł jest prosty. W ostatni weekend lutego, po feriach zimowych, a przed mistrzostwami Polski, do których właśnie przygotowują się młodzi pływacy, na pływalni Jagiellonka odbędzie się maraton. Każda zgłaszająca się dorosła osoba wpłaci 50 zł wpisowego, dziecko i młodzież – 5 zł, a potem sześciu startujących jednocześnie zawodników przepłynie 50 lub 25 m stylem motylkowym, czyli dwa lub tylko jeden basen. Oczywiście nikt nie będzie mierzył czasu, uczestnicy wejdą lub wskoczą do wody i swoim tempem na jednym z torów będą pokonywać dystans.
Organizatorzy Maratonu Pokoleń załatwiają teraz sprawy formalne. Już kontaktowali się z jednym z płockich stowarzyszeń na użyczenie konta, zaplanowali też, że każdy z uczestników dostanie pamiątkę. Na wydanie książki potrzeba około 18 tys. zł. Oznacza to, że na starcie musi stanąć przynajmniej 350 osób. – Nie powinno być z tym problemu. Chcemy odnaleźć wszystkich zawodników, którzy trenowali pod okiem Wojciecha Ostrzyckiego. Mamy prawie komplet tych, którzy startowali w 1969 roku w Igrzyskach Młodzieży w Mińsku Mazowieckim. Dotrzemy także do tych, którzy krótko byli zawodnikami, i do medalistów. Zapraszamy wszystkie osoby chcące dołączyć do grona wydawców – mówi Honorata.
Nie wszyscy znajomi i przyjaciele Wojtka mogą wziąć udział w maratonie pływackim. Na propozycję, by chętni mogli skakać na skakance, robić pompki lub przysiady, wychowanka Ostrego Honorata Hirszfeld odpowiada, że nie ma problemu. – Ważne, żeby pojawić się na pływalni, wpłacić wpisowe i wziąć udział w imprezie.
Honorata widziała rękopis i potwierdza, że książka będzie wydana w dużym formacie. Będzie kolorowa, z około 300 zdjęciami w środku. – Bardzo wiele osób związanych ze sportem będzie mogło odnaleźć wzmiankę o sobie na kartach książki. Trener wspomina swoich przyjaciół i współpracowników, podopiecznych i znajomych, którzy wspierali płockie pływanie.
Redakcja Tygodnika Płockiego, która o płockim pływaniu pisała niemal od początku jego istnienia, objęła patronatem medialnym Maraton Pokoleń. Jol.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości