Reklama

Wodniacki krzyż

02/08/2017 09:23
Z okazji Roku Wisły w Dobrzykowie (gm. Gąbin) odbył się Dzień Wisły. Jego najważniejszym akcentem było poświęcenie odnowionego krzyża wodniackiego, stojącego na pograniczu Dobrzykowa i Jordanowa. Były też artystyczne występy, sportowe zmagania i dużo dobrej zabawy.
Głównym punktem uroczystości było poświęcenie odnowionego wodniackiego krzyża. Jego fundatorami w 1933 r. byli Wincenty Kolczyński, Franciszek Wysokiński i Dionizy Wierzbicki. Wszyscy trzej byli szyprami mocno związanymi z Wisłą. – Nie wiem, czy postawienie krzyża było związane z jakimś szczególnym wydarzeniem. Niestety nie ma na ten temat źródeł. Być może było po prostu tak, że zebrało się trzech szyprów i postanowili, iż trzeba w jakiś sposób uczcić związek okolicznych miejscowości z Wisłą. A że byli ludźmi głęboko wierzącymi, więc zdecydowali się na krzyż – mówi Michał Szmajda, prezes Stowarzyszenia „Przystań 624”, które podjęło się renowacji krzyża, a jednocześnie prawnuk jednego z fundatorów.
Kilkumetrowy krzyż okalają na dole wodniackie symbole – wiosła, kotwica, koło sterowe. Odnowiony symbol związku okolicznych miejscowości z królową rzek polskich poświęcił proboszcz dobrzykowskiej parafii ks. Jarosław Ferenc. – Dzisiaj nawiązujemy do tradycji naszych przodków, którzy ufundowali ten krzyż – mówił proboszcz.
Burmistrz Gąbina Krzysztof Jadczak stwierdził, że krzyż stoi na brzegu rzeki, która nierozerwalnie kojarzy się z polskością. – Niosła ona czasem polską krew, czasem pot ludzi pracujących na rzece. To tutaj w Jordanowie, Dobrzykowie i Troszynie były przystanie. Rozwój naszych terenów był możliwy dzięki Wiśle. To rzeka piękna, majestatyczna, ale też groźna. I musimy pamiętać, że trzeba o nią dbać – mówił Krzysztof Jadczak.
Wśród gości uroczystości byli m.in. wiceprzewodniczący Rady Powiatu Adam Sierocki, radny wojewódzki Paweł Kolczyński czy legenda Wisły w Płocku, kapitan żeglugi rzecznej, Stanisław Fidelis.
Później uroczystości przeniosły się na teren kompleksu szkolnego w Dobrzykowie. Na scenie można było podziwiać zespół Makuszaki z SP w Borkach, uczniów gimnazjum w Dobrzykowie, Amatorski Teatr Niewielki z Gąbina. Były: pokaz iluzjonisty oraz szanty w wykonaniu Szkockiej Grupy. Zagrała Kapela Pieczarki, a aktor płockiego teatru Mariusz Pogonowski zaprezentował pokaz multimedialny związany z Wisłą. Artystycznym zwieńczeniem dnia był występ zespołu Maxel i zabawa do białego rana.
Podczas Dnia Wisły w Dobrzykowie nie zabrakło atrakcji dla najmłodszych, tj. dmuchanych zjeżdżali lub wodnych kul i dla tych nieco starszych – gastronomicznych stoisk.

(gsz)

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości