Cztery bramki strzelili w meczu 11. kolejki piłkarze Wisły. W 29 min trafił Ricardinho, w 35 - Damian Michalski, w 59 Piotr Tomasik i w doliczonym czasie gry Mikołaj Kwietniewski. Goście odpowiedzieli jedną, Michał Nalepa wpisał się na listę strzelców w 74 min.
Wisła, kiedy po 20 minutach zaczęła wreszcie grać, okazała się lepsza w każdym elemencie gry, Zaliczając kolejne, czwarte zwycięstwo u siebie, drużyna awansowała, przynajmniej teraz na czwarte miejsce w tabeli. W sześciu ostatnich meczach wygrała pięć razy. Oby taka passa trwałą jak najdłużej.
Jol.
Fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze