Zwycięstwem zakończyło się sobotnie spotkanie rozgrywek Fortuna 1 Ligi, w którym Wisłą Płock podejmowała Podbeskidzie Bielsko-Biała. Zajmujący w ligowej tabeli 10 pozycję gospodarze zdawali się być faworytem w meczu z przedostatnią drużyną ligi.
Różnicy w ligowej tabeli nie było jednak specjalnie widać na boisku. Od początku spotkania obie drużyny toczyły na boisku wyrównany pojedynek i długo nie potrafiły otworzyć wyniku. Udało się to dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowy, kiedy to w polu karnym Podbeskidzia przytomnie znalazł się Hiszpański i dał Wiśle prowadzenie. Niespełna 10 minut po rozpoczęciu drugiej połowy Wisła podwyższyła prowadzenie. Po rzucie wolnym wybita przez obrońców gości piłka trafiła pod nogi Szymańskiego, jego uderzenie z dystansu przeciął Łukasz Sekulski i to na jego konto trafiła druga bramka dla Wisły. I chociaż już 4 minuty później Lionel Abate zdobył kontaktowego gola dla Podbeskidzia, ostatecznie to Wisła mogła dopisać sobie 3 punkty, zwyciężając całe spotkanie 2:1.
fot. Rafael Dominik
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze