W pierwszej kolejce rundy rewanżowej Wisła Płock w fantastycznym meczu zremisowała 2:2 w meczu z Górnikiem w Zabrzu. Pojedynek stał na bardzo wysokim poziomie, kibice oglądali mnóstwo zwrotów akcji, cztery bramki, bardzo dużo fauli, ale przede wszystkim szybkość, kreatywność i parady bramkarzy.
Pierwszy na listę strzelców wpisał się w 14. min Igor Angulo. Po bramce Wisła ruszyła do zmasowanego ataku , który w 16. min zakończył się wyrównującym golem Ricardinho.
W 40. min serca płockich kibiców zatrzymały się na 3 minuty. Najpierw, zdaniem zabrzańskich piłkarzy, płocki piłkarz zatrzymał piłkę ręką, a kiedy sędzia pozwolił dalej grać, piłka po podaniu Ricardinho spadła pod nogi Giorgi Merebaszwilego, który w sytuacji sam na sam z bramkarzem Górnika, nie w pierwszej, ale w drugiej próbie wpakował piłkę do siatki.
Mimo bohaterskiej gry w obronie i próbach ataku, w 71. min Igor Angulo doprowadził do wyrównania. Płocczanie mimo prób, nie zdołali strzelić zwycięskiej bramki.
Drużyna wywalczyła remis, ale był to bez wątpienia remis ze wskazaniem na Wisłę.
Jol.
D. Ossowski
Strzelec drugiej bramki Griorgi Merebaszwili
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze