Reklama

Wisła Płock: fotel lidera do wzięcia

26/10/2019 12:33

Pogoń przegrała na wyjeździe 0:2 z Cracovią w 13. kolejce spotkań Ekstraklasy, a to oznacza, że ogromną szansę na awans na pierwsze miejsce w tabeli zyskała Wisła Płock. Musi tylko pokonać w niedzielę przed własną publicznością Jagiellonię Białystok.

- Nigdy nie byliśmy tak blisko pierwszego miejsca w tabeli. Oczywiście w niedzielę gramy o pozycję lidera, choć nie to jest najważniejsze. Najważniejsza jest miejsce na koniec sezonu – powiedział TP wiceprezes Wisły Płock Tomasz Marzec.

Wisła ma pecha jeśli chodzi o pojedynki, w których wygrana dawała dużo więcej niż trzy punkty. Tylko w ostatnich latach zdarzyło się kilka takich sytuacji. W sezonie 2016/2017 na koniec fazy zasadniczej wystarczyło pokonać Arkę, by znaleźć się w mistrzowskiej ósemce. Mecz zakończył się remisem.

Reklama

Rok później w ostatnim meczu sezonu Wisła grała z Jagiellonią w Białymstoku. Gdyby wygrała, zajęłaby czwarte miejsce w tabeli i wystartowała w europejskich pucharach. A jednak przegrała.

Z pojedynków Wisły i Jagiellonii, częściej zwycięsko wychodzili rywale. Dziś obydwie drużyny dzielą tylko dwa punkty. Jeśli wygrają płocczanie, awansują na fotel lidera, jeśli przeciwnicy – przeskoczą Nafciarzy w tabeli.

W niedzielę Wisłę czeka kolejna szansa, by wygrać coś więcej niż komplet punktów w meczu. - Nigdy nie byliśmy tak blisko pierwszego miejsca. Szansa, by zająć  fotel lidera,  jest trochę deprymująca, ale mam nadzieję, że nasi doświadczeni zawodnicy wyłączą w głowach stawkę i po prostu zagrają dobry mecz. Pokażą, że wyniki osiągane w poprzednich spotkaniach, nie były przypadkowe – tłumaczy T. Marzec.

Reklama

Zespół Wisły nigdy wcześniej w swojej historii nie miał szansy na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli. - To kolejny fajny moment w tym sezonie i historyczne wyzwanie. Ale chcę zapewnić, że nie tylko pierwsze miejsce w tabeli po 13. kolejce jest naszym wyzwaniem. Teraz chłodzimy nastroje, bo dla nas najważniejsze jest miejsce na koniec sezonu. Jeśli uda się wygrać w niedzielę i awansujemy, będziemy się oczywiście cieszyć, ale jeśli to się nie uda, nie będziemy robić tragedii – zapewnia wiceprezes Marzec.

Zapraszamy na trybuny stadionu przy ul. Łukasiewicza 34 na mecz Wisła Płock – Jagiellonia, który zostanie rozegrany w niedzielę, początek o godz. 12.30.

Reklama

Jol.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości