Pogoń przegrała na wyjeździe 0:2 z Cracovią w 13. kolejce spotkań Ekstraklasy, a to oznacza, że ogromną szansę na awans na pierwsze miejsce w tabeli zyskała Wisła Płock. Musi tylko pokonać w niedzielę przed własną publicznością Jagiellonię Białystok.
- Nigdy nie byliśmy tak blisko pierwszego miejsca w tabeli. Oczywiście w niedzielę gramy o pozycję lidera, choć nie to jest najważniejsze. Najważniejsza jest miejsce na koniec sezonu – powiedział TP wiceprezes Wisły Płock Tomasz Marzec.
Wisła ma pecha jeśli chodzi o pojedynki, w których wygrana dawała dużo więcej niż trzy punkty. Tylko w ostatnich latach zdarzyło się kilka takich sytuacji. W sezonie 2016/2017 na koniec fazy zasadniczej wystarczyło pokonać Arkę, by znaleźć się w mistrzowskiej ósemce. Mecz zakończył się remisem.
Rok później w ostatnim meczu sezonu Wisła grała z Jagiellonią w Białymstoku. Gdyby wygrała, zajęłaby czwarte miejsce w tabeli i wystartowała w europejskich pucharach. A jednak przegrała.
Z pojedynków Wisły i Jagiellonii, częściej zwycięsko wychodzili rywale. Dziś obydwie drużyny dzielą tylko dwa punkty. Jeśli wygrają płocczanie, awansują na fotel lidera, jeśli przeciwnicy – przeskoczą Nafciarzy w tabeli.
W niedzielę Wisłę czeka kolejna szansa, by wygrać coś więcej niż komplet punktów w meczu. - Nigdy nie byliśmy tak blisko pierwszego miejsca. Szansa, by zająć fotel lidera, jest trochę deprymująca, ale mam nadzieję, że nasi doświadczeni zawodnicy wyłączą w głowach stawkę i po prostu zagrają dobry mecz. Pokażą, że wyniki osiągane w poprzednich spotkaniach, nie były przypadkowe – tłumaczy T. Marzec.
Zespół Wisły nigdy wcześniej w swojej historii nie miał szansy na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli. - To kolejny fajny moment w tym sezonie i historyczne wyzwanie. Ale chcę zapewnić, że nie tylko pierwsze miejsce w tabeli po 13. kolejce jest naszym wyzwaniem. Teraz chłodzimy nastroje, bo dla nas najważniejsze jest miejsce na koniec sezonu. Jeśli uda się wygrać w niedzielę i awansujemy, będziemy się oczywiście cieszyć, ale jeśli to się nie uda, nie będziemy robić tragedii – zapewnia wiceprezes Marzec.
Zapraszamy na trybuny stadionu przy ul. Łukasiewicza 34 na mecz Wisła Płock – Jagiellonia, który zostanie rozegrany w niedzielę, początek o godz. 12.30.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze