Reklama

Wilk syty i owca cała

20/10/2004 14:42
Informacja o likwidacji filii Powiatowego Urzędu Pracy w Wyszogrodzie zaniepokoiła mieszkańców gminy. Rozdzwoniły się do redakcji telefony czytelników, że od listopada bezrobotni z wyszogrodzkich rejonów będą musieli za każdym razem w ramach wezwań potwierdzenia gotowości do pracy stawiać się do Płocka. Zgodnie twierdzą, że na to nie stać bezrobotnych.Jak się okazało z problemem zapoznane zostały władze gminne. Henryk Klusiewicz, burmistrz gminy i miasta Wyszogród interweniował w tej sprawie. Żeby filia PUP-u pozostała w Wyszogrodzie postanowił nie pobierać opłat za dzierżawiony przez nią lokal. Ale niestety, sprawa jest już z góry przesądzona. Filia przestaje istnieć. Na szczęście jednak bezrobotni nie będą narażani na dodatkowe koszty.

– Tylko bezrobotni, którzy pierwszy raz będą zgłaszać „gotowość do pracy” muszą przyjechać do PUP-u w Płocku. Statystycznie miesięcznie jest to 20 osób. Kolejnych potwierdzeń bezrobotni dokonują już na miejscu w Wyszogrodzie, gdyż pracownicy urzędu pracy systematycznie tutaj dojeżdżają – przekonuje dyrektor PUP-u Katarzyna Kęsicka.
Likwidacja placówki związana jest z kilkoma problemami. Po pierwsze ustawodawca, tworząc Powiatowe Urzędy Pracy, nie planował powoływania takich filii. Jednak w 1991 roku w Wyszogrodzie powstała. Gminy Mała Wieś i Bulkowo składały się na zatrudnienie pracowników, a Wyszogród dawał nieodpłatnie lokal. Wszystko po to, by mieszkańcy mieli bliżej dokonywać formalności.
Wystarczyło jednak, że jeden z pracowników odszedł na emeryturę. Wkrótce przyszło PUP płacić rachunki za wynajem lokalu, a gminy Bulkowo i Mała Wieś wymówiły opłacanie urzędników. Sytuacja ekonomiczna doprowadziła do tego, że urzędowi pracy bardziej zaczęło się opłacać wysyłanie swoich pracowników na dyżury w teren. Taka metoda sprawdziła się wcześniej np. w Gąbinie. W ten sposób bezrobotni nadal mogli bez obciążenia finansowego dokonywać terminowych zgłoszeń.
Obecnie PUP realizuje obsługę osób bezrobotnych w oparciu o obowiązkowy program komputerowy „Plus”. Instalacja w małej filii w Wyszogrodzie jest niemożliwa, do tego powoduje trudności systemowe. Stąd pomimo, że Wyszogród zaproponował ponownie darmowy lokal, ta propozycja nie mogła być już przyjęta i decyzja o likwidacji filii obowiązuje. – My tylko ograniczamy koszty, przy czym ludzie na tym nie ucierpią – przekonuje dyrektor PUP.
BeeS

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości