Fala powodziowa na Wi?le przesz?a, a w?a?ciwie przep?yn??a do?? spokojnie. Wprawdzie stany alarmowe by?y znacznie przekroczone, miejscami nawet o ponad p??tora metra, miejscami przecieka?y wa?y, woda zala?a ulice Gmury w p?ockich Borowiczkach oraz amfiteatr w Wyszogrodzie, to jednak wielka woda nie dokona?a zniszcze?.Trzeba by?o jednak uszczelnia? wa?y nadwer??one przez bobry i ... z?odziei. W akcj? przeciwpowodziow? by?o zaanga?owanych oko?o dwustu stra?ak?w z Pa?stwowej i Ochotniczych Stra?y Po?arnych, cz?onkowie gminnych komitet?w powodziowych, pracownicy zak?ad?w pracy. Jeszcze zanim dotar?a do powiatu p?ockiego fala powodziowa, wytypowano miejsca najbardziej zagro?one. Wed?ug ratownik?w, najbardziej nara?one na zalanie by?y Doliny: Rakowo – Drwa?y i Dobrzykowsko – I?owska. Do najbardziej zagro?onych miejscowo?ci zaliczono: Arciech?w, Troszyn, Piotrk?wek, Drwa?y i Rakowo. W gminach Wyszogr?d i Ma?a Wie?, na prawym brzegu Wis?y oraz I??w, S?ubice i G?bin, na lewym brzegu mieszka ??cznie oko?o 5.100 os?b. W P?ocku, 31 lipca od godziny 8.00 rano prezydent miasta wprowadzi? alarm powodziowy. Wydzia? Zarz?dzania Kryzysowego, Ochrony Ludno?ci i Spraw Obronnych Urz?du Miasta ju? kilka dni wcze?niej zwr?ci? si? do mieszka?c?w miasta mieszkaj?cych na terenach zagro?onych przez wod? o przeniesienie na wy?sze kondygnacje nawoz?w sztucznych i innych chemikali?w, znajduj?cych si? w gospodarstwach, sk?adach i magazynach. Zaapelowano tak?e o zabezpieczenie nieruchomo?ci i mienia ruchomego. Zacz?to patrolowa? wa?y podzielone na kilka odcink?w. Odpowiadali za to cz?onkowie komitet?w powodziowych funkcjonuj?cych w zak?adach pracy, a w powiecie ziemskim przy urz?dach gmin. Pozosta?o tylko oczekiwanie na Wielk? Wod?, kt?ra nieub?aganie si? zbli?a?a. 31 lipca godzina 14.00 - Do stanu alarmowego na wodowskazie na Grab?wce zosta?o jeszcze oko?o 13 centymetr?w, to informacja z godziny 13.00. Fala kulminacyjna powinna nadej?? pomi?dzy godzin? 21.00 a 23.00. Z prognoz Instytutu Metereologii i Gospodarki Wodnej wynika, ?e nie powinna by? tak wysoka jak wcze?niej zapowiadano. Fala ma d?ugo?? oko?o 300 kilometr?w, mamy informacje, ?e si? sp?aszcza – powiedzia? Jan Pi?tkowski, kierownik Miejskiego Centrum Zarz?dzania Kryzysowego w P?ocku. – Wa?y s? co godzin? patrolowane przez cz?onk?w zak?adowych komitet?w powodziowych, Stra? Miejsk? i policj?. - Wyda?em komendantom komisariat?w polecenia skontaktowania si? z gminnymi komitetami powodziowymi. Sytuacja jest ca?y czas monitorowana. Policjanci patroluj? wa?y, a informacje przekazuj? oficerowi dy?urnemu. W razie potrzeby udost?pnimy komitetom powodziowym nasze ?rodki ??czno?ci bezprzewodowej oraz terenowe UAZ-y – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel, komendant miejski policji w P?ocku. Policjanci nie tylko zajmowali si? patrolowaniem wa??w. Gdyby by?a taka potrzeba, w??czyliby si? r?wnie? do prowadzenia akcji ratunkowej: ewakuacji mieszka?c?w zagro?onych teren?w, zabezpieczenia mienia pozostawionego przez ewakuowanych. Wstrzymano urlopy, podobnie zreszt? w Pa?stwowej Stra?y Po?arnej. -od os?b kt?re nie b?d? chcia?y by? ewakuowane, bierzemy o?wiadczenia na pi?mie – doda? Jan Pi?tkowski, tak praktyka by?a w ca?ym kraju. „Zalew” w P?ocku W tym samym czasie co fala powodziowa do P?ocka dotar?a specjalna kompania Pa?stwowej Stra?y Po?arnej. Oko?o godziny 23.00, 31 lipca przez miasto przejecha? sznur stra?ackich woz?w pilotowanych przez policj?. - 31 lipca, w godzinach wieczornych, z okolic Sandomierza zosta?a prze?rodkowana do naszego miasta kompania powodziowa „Zalew”. Sk?ada si? z 11 zast?p?w, w kt?rych jest 52 stra?ak?w z wojew?dztwa mazowieckiego. W jej sk?ad wchodz? miedzy innymi dwa zast?py z P?ocka, pozostali stra?acy s? z Warszawy, Kozienic, Soko?owa Podlaskiego, Makowa Mazowieckiego, Grodziska i Piaseczna. Do zada? kompanii nale?y ewakuacja ludzi z zagro?onych teren?w, patrolowanie wa??w i ich uszczelnianie, o?wietlanie miejsca akcji i dowo?enie ?ywno?ci i innych produkt?w ludziom odci?tym przez wod? – powiedzia?a st. asp. Anna Czemerys, rzecznik prasowy komendanta miejskiego Pa?stwowej Stra?y Po?arnej w P?ocku. – Do dyspozycji stra?acy maj? dwa pontony i ??d?, cztery wozy wodno – pianowe, dwie pompy du?ej wydajno?ci. Kompania „Zalew” jest cz??ci? Centralnego Odwodu Operacyjnego. Do P?ocka przyjecha?a wprost z po?udnia kraju i nast?pnego dnia rano stra?acy wsp?lnie z kolegami z dw?ch p?ockich Jednostek Ratowniczo – Ga?niczych, stra?akami z OSP i komitetami powodziowymi wyjechali na wa?y. Woda si? przelewa Woda zala?a ulic? Gmury w p?ockich Borowiczkach. Ta ulica jest zalewana praktycznie co roku, a czasami nawet kilka razy w roku. - Kiedy jeszcze we wtorek jecha?em na 19.00 do pracy, wody nie by?o, zacz??o zalewa? oko?o 20.00. Na naszej ulicy jest 36 numer?w – powiedzia? nam Ryszard Kluba, mieszkaniec ulicy Gmury. Kiedy go spotkali?my w ?rod? rano, przedziera? si? razem z synem przez olbrzymi? ka?u?? – Ulica jest teraz zalana z dw?ch stron. Woda zala?a nie tylko ulice Gmury, chocia? to by?o miejsce najbardziej zagro?one w P?ocku. Pod wod? znalaz? si? tak?e tradycyjnie ju? amfiteatr oraz bulwar w Wyszogrodzie. W Chmielowie trzeba by?o umocni? wa? przy ?luzie, W Drwa?ach stra?acy uszczelniali wa? nadwer??ony przez bobry, kt?re wybudowa?y sobie w nim ?eremia. Tak?e w Dobrzykowie ratownicy wypompowywali wod? z pompowni. Ubytki w wale trzeba te? by?o uszczelni? w Rybakach Chmielewie. Poza tym stra?acy g?ownie patrolowali miejsca szczeg?lnie zagro?one. Wprawdzie stwierdzano miejscami przesi?ki wody, ale nie stwarza?y one wi?kszego zagro?enia. W P?ocku na Grab?wce, obok przepompowni wody stwierdzono jeszcze w poniedzia?ek 30 lipca wyrw? w wale, kt?r? zrobili z?odzieje kabli. Spraw? zaj??a si? prokuratura. W pierwszej fazie, kiedy fala powodziowa zbli?a?a si? do P?ocka, sytuacj? ratowa?a tama we W?oc?awku, gdzie spuszczano du?e ilo?ci wody. Nie zawiod?y te? wa?y, kt?re od zimowej powodzi w 1982 roku s? w miar? mo?liwo?ci modernizowane. Jest to proces trwaj?cy latami. Wybudowano miedzy innymi drogi ewakuacyjne i dojazdowe do wa??w, powsta?y nowe pompownie wody oraz kana?y. Jednak po raz kolejny przyroda pokaza?a, ?e mo?e sobie z tym wszystkim poradzi?. Na szcz??cie Wielka Woda obesz?a si? z powiatem p?ockim bardzo ?agodnie. P?occzanie i mieszka?cy naszego regionu pospieszyli ze spontaniczna pomoc? poszkodowanym w zalanych rejonach. Jacek Danieluk Fot. KALINA
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze