Reklama

Wielka Woda pop?yn??a dalej - Zagro?enie min??o, ludzie odetchn?li

09/08/2001 11:39
Fala powodziowa na Wi?le przesz?a, a w?a?ciwie przep?yn??a do?? spokojnie. Wprawdzie stany alarmowe by?y znacznie przekroczone, miejscami nawet o ponad p??tora metra, miejscami przecieka?y wa?y, woda zala?a ulice Gmury w p?ockich Borowiczkach oraz amfiteatr w Wyszogrodzie, to jednak wielka woda nie dokona?a zniszcze?.Trzeba by?o jednak uszczelnia? wa?y nadwer??one przez bobry i ... z?odziei. W akcj? przeciwpowodziow? by?o zaanga?owanych oko?o dwustu stra?ak?w z Pa?stwowej i Ochotniczych Stra?y Po?arnych, cz?onkowie gminnych komitet?w powodziowych, pracownicy zak?ad?w pracy. Jeszcze zanim dotar?a do powiatu p?ockiego fala powodziowa, wytypowano miejsca najbardziej zagro?one. Wed?ug ratownik?w, najbardziej nara?one na zalanie by?y Doliny: Rakowo – Drwa?y i Dobrzykowsko – I?owska. Do najbardziej zagro?onych miejscowo?ci zaliczono: Arciech?w, Troszyn, Piotrk?wek, Drwa?y i Rakowo. W gminach Wyszogr?d i Ma?a Wie?, na prawym brzegu Wis?y oraz I??w, S?ubice i G?bin, na lewym brzegu mieszka ??cznie oko?o 5.100 os?b. W P?ocku, 31 lipca od godziny 8.00 rano prezydent miasta wprowadzi? alarm powodziowy. Wydzia? Zarz?dzania Kryzysowego, Ochrony Ludno?ci i Spraw Obronnych Urz?du Miasta ju? kilka dni wcze?niej zwr?ci? si? do mieszka?c?w miasta mieszkaj?cych na terenach zagro?onych przez wod? o przeniesienie na wy?sze kondygnacje nawoz?w sztucznych i innych chemikali?w, znajduj?cych si? w gospodarstwach, sk?adach i magazynach. Zaapelowano tak?e o zabezpieczenie nieruchomo?ci i mienia ruchomego. Zacz?to patrolowa? wa?y podzielone na kilka odcink?w. Odpowiadali za to cz?onkowie komitet?w powodziowych funkcjonuj?cych w zak?adach pracy, a w powiecie ziemskim przy urz?dach gmin. Pozosta?o tylko oczekiwanie na Wielk? Wod?, kt?ra nieub?aganie si? zbli?a?a. 31 lipca godzina 14.00 - Do stanu alarmowego na wodowskazie na Grab?wce zosta?o jeszcze oko?o 13 centymetr?w, to informacja z godziny 13.00. Fala kulminacyjna powinna nadej?? pomi?dzy godzin? 21.00 a 23.00. Z prognoz Instytutu Metereologii i Gospodarki Wodnej wynika, ?e nie powinna by? tak wysoka jak wcze?niej zapowiadano. Fala ma d?ugo?? oko?o 300 kilometr?w, mamy informacje, ?e si? sp?aszcza – powiedzia? Jan Pi?tkowski, kierownik Miejskiego Centrum Zarz?dzania Kryzysowego w P?ocku. – Wa?y s? co godzin? patrolowane przez cz?onk?w zak?adowych komitet?w powodziowych, Stra? Miejsk? i policj?. - Wyda?em komendantom komisariat?w polecenia skontaktowania si? z gminnymi komitetami powodziowymi. Sytuacja jest ca?y czas monitorowana. Policjanci patroluj? wa?y, a informacje przekazuj? oficerowi dy?urnemu. W razie potrzeby udost?pnimy komitetom powodziowym nasze ?rodki ??czno?ci bezprzewodowej oraz terenowe UAZ-y – powiedzia? podinspektor Mieczys?aw Romel, komendant miejski policji w P?ocku. Policjanci nie tylko zajmowali si? patrolowaniem wa??w. Gdyby by?a taka potrzeba, w??czyliby si? r?wnie? do prowadzenia akcji ratunkowej: ewakuacji mieszka?c?w zagro?onych teren?w, zabezpieczenia mienia pozostawionego przez ewakuowanych. Wstrzymano urlopy, podobnie zreszt? w Pa?stwowej Stra?y Po?arnej. -od os?b kt?re nie b?d? chcia?y by? ewakuowane, bierzemy o?wiadczenia na pi?mie – doda? Jan Pi?tkowski, tak praktyka by?a w ca?ym kraju. „Zalew” w P?ocku W tym samym czasie co fala powodziowa do P?ocka dotar?a specjalna kompania Pa?stwowej Stra?y Po?arnej. Oko?o godziny 23.00, 31 lipca przez miasto przejecha? sznur stra?ackich woz?w pilotowanych przez policj?. - 31 lipca, w godzinach wieczornych, z okolic Sandomierza zosta?a prze?rodkowana do naszego miasta kompania powodziowa „Zalew”. Sk?ada si? z 11 zast?p?w, w kt?rych jest 52 stra?ak?w z wojew?dztwa mazowieckiego. W jej sk?ad wchodz? miedzy innymi dwa zast?py z P?ocka, pozostali stra?acy s? z Warszawy, Kozienic, Soko?owa Podlaskiego, Makowa Mazowieckiego, Grodziska i Piaseczna. Do zada? kompanii nale?y ewakuacja ludzi z zagro?onych teren?w, patrolowanie wa??w i ich uszczelnianie, o?wietlanie miejsca akcji i dowo?enie ?ywno?ci i innych produkt?w ludziom odci?tym przez wod? – powiedzia?a st. asp. Anna Czemerys, rzecznik prasowy komendanta miejskiego Pa?stwowej Stra?y Po?arnej w P?ocku. – Do dyspozycji stra?acy maj? dwa pontony i ??d?, cztery wozy wodno – pianowe, dwie pompy du?ej wydajno?ci. Kompania „Zalew” jest cz??ci? Centralnego Odwodu Operacyjnego. Do P?ocka przyjecha?a wprost z po?udnia kraju i nast?pnego dnia rano stra?acy wsp?lnie z kolegami z dw?ch p?ockich Jednostek Ratowniczo – Ga?niczych, stra?akami z OSP i komitetami powodziowymi wyjechali na wa?y. Woda si? przelewa Woda zala?a ulic? Gmury w p?ockich Borowiczkach. Ta ulica jest zalewana praktycznie co roku, a czasami nawet kilka razy w roku. - Kiedy jeszcze we wtorek jecha?em na 19.00 do pracy, wody nie by?o, zacz??o zalewa? oko?o 20.00. Na naszej ulicy jest 36 numer?w – powiedzia? nam Ryszard Kluba, mieszkaniec ulicy Gmury. Kiedy go spotkali?my w ?rod? rano, przedziera? si? razem z synem przez olbrzymi? ka?u?? – Ulica jest teraz zalana z dw?ch stron. Woda zala?a nie tylko ulice Gmury, chocia? to by?o miejsce najbardziej zagro?one w P?ocku. Pod wod? znalaz? si? tak?e tradycyjnie ju? amfiteatr oraz bulwar w Wyszogrodzie. W Chmielowie trzeba by?o umocni? wa? przy ?luzie, W Drwa?ach stra?acy uszczelniali wa? nadwer??ony przez bobry, kt?re wybudowa?y sobie w nim ?eremia. Tak?e w Dobrzykowie ratownicy wypompowywali wod? z pompowni. Ubytki w wale trzeba te? by?o uszczelni? w Rybakach Chmielewie. Poza tym stra?acy g?ownie patrolowali miejsca szczeg?lnie zagro?one. Wprawdzie stwierdzano miejscami przesi?ki wody, ale nie stwarza?y one wi?kszego zagro?enia. W P?ocku na Grab?wce, obok przepompowni wody stwierdzono jeszcze w poniedzia?ek 30 lipca wyrw? w wale, kt?r? zrobili z?odzieje kabli. Spraw? zaj??a si? prokuratura. W pierwszej fazie, kiedy fala powodziowa zbli?a?a si? do P?ocka, sytuacj? ratowa?a tama we W?oc?awku, gdzie spuszczano du?e ilo?ci wody. Nie zawiod?y te? wa?y, kt?re od zimowej powodzi w 1982 roku s? w miar? mo?liwo?ci modernizowane. Jest to proces trwaj?cy latami. Wybudowano miedzy innymi drogi ewakuacyjne i dojazdowe do wa??w, powsta?y nowe pompownie wody oraz kana?y. Jednak po raz kolejny przyroda pokaza?a, ?e mo?e sobie z tym wszystkim poradzi?. Na szcz??cie Wielka Woda obesz?a si? z powiatem p?ockim bardzo ?agodnie. P?occzanie i mieszka?cy naszego regionu pospieszyli ze spontaniczna pomoc? poszkodowanym w zalanych rejonach. Jacek Danieluk Fot. KALINA
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości