Reklama

?wiat?em malowane

31/10/2001 14:22
Tak okre?laj? obrazy krakowskiego artysty Mariana Gromady przyjaciele poeci: J?zef Baran i Adam Ziemianin, nie bez kozery dostrzegaj?c w nich „duchowego brata w sztuce”, o podobnej wra?liwo?ci i potrzebie wyra?ania niewyra?alnego, co zdarza si? tylko w sztuce.Bo jak zapisa? nastr?j wieczoru na horyzoncie, albo poranny widok z Trzech Koron na prze?om Dunajca? ?eby tego nie zafa?szowa? , Marian Gromada osiad? na swoim rodzinnym Podhalu , w Ostrowsku ko?o Nowego Targu. Maluje pejza?e z tamtych stron, portrety otaczaj?cych go ludzi, obrazy o tre?ci metafizycznej. Znakomity cykl „Modlitwy poranne, modlitwy wieczorne” Adam Ziemianin okre?li? tak w wierszu – (...) lubi po swojemu / pogada? z Panem Bogiem / wtedy wie, ?e naprawd? ?yje. We wczesnym etapie tw?rczo?ci malowa? Gromada swoje obrazy na kartonowych pud?ach. Dzie?a o tematyce sakralnej powstawa?y na starych poszarpanych p??tnach, oknach, deskach i wyrzuconych z domu drzwiach. Ogl?dali?my je przed kilku laty, gdy artysta wystawia? po raz pierwszy w P?ockiej Galerii Sztuki. Za tamt? tw?rczo?? otrzyma? m.in. nagrod? im. ?w. Brata Alberta. Na najnowszym pokazie w P?ocku zaprezentowa? pejza?e, portrety i akty, mocno osadzone w tradycji malarskiej, a ukryte w nich ?wiat?o jest najwa?niejsze w dialogu materii przedmiotu z przestrzeni? duchow?. To ?wiat?o, do kt?rego w?drujemy przez ?ycie. W dedykowanym Gromadzie wierszu „Wieczno??” J?zef Baran pisze: by? mo?e powr?cimy tam do rozm?w kt?re przerwali?my tu w najwa?niejszym miejscu do spotka? kt?re tak ciekawie si? zapowiada?y lecz zegarek nawo?ywa? do rozstania dobudujemy szyny w niesko?czono?? wszystkim napocz?tym podr??om kt?re ugrz?z?y w szczerym polu zaschni?te strumyki wytrysn? na nowo i rozbiegn? si? we wszystkie strony z w?tk?w porzuconych w po?piesznym marszu wysnujemy zaniechany los wszystko co prze?yli?my b?dzie si? rozrasta?o do niebotycznych rozmiar?w p?cznia?o rozplenia?o na naszych oczach splata?o i rozplata?o niczym w tropikalnych niestrze?onych ogrodach (...). Koniecznie trzeba zobaczy? w P?ockiej Galerii Sztuki wystaw? Mariana Gromady i zaduma? si? nad magi? sztuki, kt?ra ze zwyczajnego, zatrzymanego gestu realnej postaci zmienia si? w symbol, w najwi?ksze metafizyczne tre?ci. Lesz Fot. z arch. galerii
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości