- Ogromnie żałuję, że nie mogę państwa przywitać osobiście. Życzyłabym sobie, aby ta wystawa dostarczyła samych pozytywnych wrażeń i była dla każdego nowym energetycznym doznaniem z lekką nutką kontemplacji – napisała w liście artystka, która z powodu choroby nie mogła być obecna na wernisażu. Zastąpiła ją Elżbieta Dzikowska, nie tylko przyjaciółka artystki, także krytyk sztuki. Obie pokazywały już swoje prace w Płocku w 2003 roku na wystawie zatytułowanej „Megality”. Hanna Zawa – grafiki i obrazy, Elżbieta Dzikowska – fotografie.
Aktualną wystawę Zawy-Cywińskiej „In between” („Pomiędzy”) tworzy około stu dzieł malarskich i grafik podsumowujących jej 40-letnią drogę twórczą. - To bardzo obszerny zestaw. Na górze prezentujemy niepokazywane dotąd prace na papierze, na dole – dzieła realizowane w seriach i cyklach tematycznych, od pierwszych powstałych w latach 90. w USA dzieł graficznych – podkreślała dyrektor PGS, Alicja Wasilewska.
Hanna Zawa-Cywińska urodziła się w 1939 r. w Łomży. W 1965 roku uzyskała dyplom na Uniwersytecie Warszawskim (dziennikarstwo). W latach 1967-1994 mieszkała w Stanach Zjednoczonych, gdzie studiowała reklamę i grafikę w State University of New York. Od 1994 r. mieszka w Szwajcarii oraz w Polsce, gdzie ma pracownię. Tworzy w nurcie abstrakcji geometrycznej. Wiele obrazów posiada charakterystyczną fakturę reliefu i intensywny kolor. Najstarsze to „obrazy kablowe”, w najnowszych używa substancji termorozszerzalnych.
Elżbieta Dzikowska spotkała się z Hanną Zawą-Cywińską w Nowym Jorku, gdy przygotowywała dla Zachęty wystawę polskich artystów tworzących za granicą. Zachwyciły ją „obrazy kablowe”. Potem wspólnie szukały w Europie megalitów. Efektem podróży były wystawy malarsko-fotograficzne.
- Hania inspirowała się kalendarzem, Chińską Księgą Przemian I Cing, malowała kosmos, liście o różnych porach roku. Jest wspaniałą artystką – powiedziała na wernisażu Dzikowska.
Wystawa „In between” zostanie w Płockiej Galerii Sztuki do 22 czerwca. Towarzyszy jej katalog.
(lesz)
fot. Marta Kunavar
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze