Co najmniej kilkudziesięciu lekarzy znajdzie pracę od ręki w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku. Większa obsada to ratunek dla utrzymania sprawnego funkcjonowania kilku szpitalnych oddziałów. I możliwości zapewnienia pełnej obsady lekarskiej na dyżurach. Ale chętnych jak na lekarstwo. A w szpitalu kończy się czas wypowiedzenia złożonego przez 20 lekarzy.
O potrzebie zatrudnienia lekarzy praktycznie każdej specjalizacji dyrektor szpitala Stanisław Kwiatkowski mówił już od wielu miesięcy. Ale jak mówi szef płockiego szpitala odzew jest znikomy, bo na rynku brakuje lekarzy. A placówka przegrywa konkurencję z niepublicznymi, które są w stanie zaproponować lepsze warunki pracy i płacy. We wrześniu pojawiła się ze strony szpitala propozycja nagrody 5 tysięcy złotych dla osób, które pomogą w ściągnięciu i zatrudnieniu lekarzy. Po rozmowach z władzami Płocka dodatkowy bonus dla lekarzy chcących rozpocząć pracę w Płocku to mieszkanie.
Równocześnie w szpitalu trwają rozmowy dotyczące warunków pracy i płacy z lekarzami, którzy w wakacje złożyli wypowiedzenia. Sytuacja dotyczy ponad 20 lekarzy specjalistów (oddział płucny, nefrologiczny, pediatryczny, wewnętrzny). Trwające rozmowy nie przyniosły jak na razie porozumienia. Najszybciej termin wypowiedzenia upływa w przypadku oddziału płucnego (31 października). Jak informuje dyrektor Kwiatkowski, wypowiedzenia złożyło tu 4 z 8 lekarzy. Jeśli odejdą, nie będzie miał kto zapewnić opieki pacjentom.
Przez cały czas na stronie szpitala „wisi” ogłoszenie o zatrudnieniu lekarzy. – Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku, ul. Medyczna 19, zatrudni lekarzy bez specjalizacji, w trakcie specjalizacji oraz lekarzy specjalistów, chętnych do pracy w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Forma zatrudnienia do ustalenia (umowa o pracę lub umowa cywilnoprawna na dyżury). Oferujemy stawkę 200 zł. za godzinę udzielania świadczeń oraz mieszkanie – czytamy w informacji na stronie szpitala.
Kontakt: tel. 24 36 46 106 , e mail: sekretariat@wszplock.pl.
rad
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze