Reklama

W stulecie “Wesela” - “Zdobyłem se pawich piór”

22/03/2001 09:34
Dokładnie 16 marca w Płockiej Galerii Sztuki, o tej samej porze w której przed wiekiem w Krakowie miała miejsce premiera “Wesela”, płoccy miłośnicy teatru obejrzeli filmową, współczesną adaptację arcydramatu Wyspiańskiego w reż. Andrzeja Wajdy (z roku 1974).O scenicznych realizacjach “Wesela” mówił Bohdan Urbankowski. Według Adama Grzymały Siedleckiego, kiedy warszawskie “Rozmaitości”, w 1916 r. chciały wystawić “Wesele”, cenzor skreślał całe stronice, motywując to w sposób następujący: “Nie mogę zezwolić, bo nic z tego nie rozumiem”. Gdy ten sam cenzor już na próbie generalnej wysłuchał całego tekstu, bez skreśleń, miał podobno wykrzyknąć: wszystko już zrozumiałem, grać tak jakjest napisane w całości, bo to arcydzieło. I rzeczywiście od sławnej premiery krakowskiej, poprzez lwowską (24 maja tegoż roku), obie w reżyserii Solskiego, “Wesele” rozpoczęło triumfalny pochód po polskich scenach. Grano je w międzywojniu w Berlinie, Kijowie, Nowym Jorku i Paryżu. Mierzyli się z dramatem najwybitniejsi realizatorzy i aktorzy, traktując tekst albo uwarunkowany historycznie, albo jako dramat ponadczasowy.Do historii teatru przeszły inscenizacje: Teatr Polski (1922), reż. Aleksander Zelwerowicz; Reduta w Wilnie (1926) Iwo Gall i Juliusz Osterwa; Warszawa, reż. Maryna Broniewska i Jan Świderski, scenografia Andrzej Pronaszko (1955) z Haliną Mikołajską w roli Racheli; Teatr Stary w Krakowie, inscenizacja i reżyseria Andrzeja Wajdy (1963); inscenizacja Adama Hanuszkiewicza, Lidii Zamkow, Janusza Nyczaka i inne. Filmowe “Wesele” Andrzeja Wajdy długo budziło dyskusje i polemiki. Reżyser wyprowadził akcję z chaty bronowickiej, w plener, do ogrodu. W pamięci pozostaje długa nocna jazda Jaśka (Marek Perepeczko) przez granicę trzech zaborów i orszak weselny spod kościoła Mariackiego. Wajda wzbogacił dramat o elementy malarskie i muzyczne. “Wesele” jest wciąż żywo odbierane, miejmy nadzieję, że nie pozostawi widza obojętnym również płocka realizacja Marka Mokrowieckiego. Dotąd na płockiej scenie oglądaliśmy tylko adaptację opowiadania Romana Brandstaettera “Ja jestem Żyd z Wesela”, a Jacek Mąka grał w spektaklach, przygotowanych po francusku, w Paryżu. 31 marca (sobota, godz. 18.00) w płockim spektaklu zobaczymy m.in.: Pawła Gładysia (Pan Młody), Dorotę Cempurę (Panna Młoda), Zbigniewa Płoszaja (Gospodarz), Hannę Zientarę (Rachela), Mariusza Pogonowskiego (Jasiek), Henryka Błażejczyka (Wernyhora). Poetę zagra Marek Mokrowiecki. Wystąpią też znane z “Pana Tadeusza” cztery Zosie, w roli Isi – Milenka Sawicka. (lesz) Fot. Andrzej Sitkiewicz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości