Dokładnie 16 marca w Płockiej Galerii Sztuki, o tej samej porze w której przed wiekiem w Krakowie miała miejsce premiera “Wesela”, płoccy miłośnicy teatru obejrzeli filmową, współczesną adaptację arcydramatu Wyspiańskiego w reż. Andrzeja Wajdy (z roku 1974).O scenicznych realizacjach “Wesela” mówił Bohdan Urbankowski. Według Adama Grzymały Siedleckiego, kiedy warszawskie “Rozmaitości”, w 1916 r. chciały wystawić “Wesele”, cenzor skreślał całe stronice, motywując to w sposób następujący: “Nie mogę zezwolić, bo nic z tego nie rozumiem”. Gdy ten sam cenzor już na próbie generalnej wysłuchał całego tekstu, bez skreśleń, miał podobno wykrzyknąć: wszystko już zrozumiałem, grać tak jakjest napisane w całości, bo to arcydzieło. I rzeczywiście od sławnej premiery krakowskiej, poprzez lwowską (24 maja tegoż roku), obie w reżyserii Solskiego, “Wesele” rozpoczęło triumfalny pochód po polskich scenach. Grano je w międzywojniu w Berlinie, Kijowie, Nowym Jorku i Paryżu. Mierzyli się z dramatem najwybitniejsi realizatorzy i aktorzy, traktując tekst albo uwarunkowany historycznie, albo jako dramat ponadczasowy.Do historii teatru przeszły inscenizacje: Teatr Polski (1922), reż. Aleksander Zelwerowicz; Reduta w Wilnie (1926) Iwo Gall i Juliusz Osterwa; Warszawa, reż. Maryna Broniewska i Jan Świderski, scenografia Andrzej Pronaszko (1955) z Haliną Mikołajską w roli Racheli; Teatr Stary w Krakowie, inscenizacja i reżyseria Andrzeja Wajdy (1963); inscenizacja Adama Hanuszkiewicza, Lidii Zamkow, Janusza Nyczaka i inne. Filmowe “Wesele” Andrzeja Wajdy długo budziło dyskusje i polemiki. Reżyser wyprowadził akcję z chaty bronowickiej, w plener, do ogrodu. W pamięci pozostaje długa nocna jazda Jaśka (Marek Perepeczko) przez granicę trzech zaborów i orszak weselny spod kościoła Mariackiego. Wajda wzbogacił dramat o elementy malarskie i muzyczne. “Wesele” jest wciąż żywo odbierane, miejmy nadzieję, że nie pozostawi widza obojętnym również płocka realizacja Marka Mokrowieckiego. Dotąd na płockiej scenie oglądaliśmy tylko adaptację opowiadania Romana Brandstaettera “Ja jestem Żyd z Wesela”, a Jacek Mąka grał w spektaklach, przygotowanych po francusku, w Paryżu. 31 marca (sobota, godz. 18.00) w płockim spektaklu zobaczymy m.in.: Pawła Gładysia (Pan Młody), Dorotę Cempurę (Panna Młoda), Zbigniewa Płoszaja (Gospodarz), Hannę Zientarę (Rachela), Mariusza Pogonowskiego (Jasiek), Henryka Błażejczyka (Wernyhora). Poetę zagra Marek Mokrowiecki. Wystąpią też znane z “Pana Tadeusza” cztery Zosie, w roli Isi – Milenka Sawicka. (lesz) Fot. Andrzej Sitkiewicz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze