Horror „Kod zła” i zabawna, rozgrywająca się na tle historycznego lądowania NASA na Księżycu komedia „Zabierz mnie na księżyc” (w obsadzie Scarlett Johansson, Channing Tatum i Woody Harrelson) 12 lipca weszły do repertuaru NK Przedwiośnie. Młodszych widzów kino przy Tumskiej zaprasza na przedpremierowe pokazy filmu animowanego „Był sobie kot”.
Bohaterka „Kodu zła” Oza Perkinsa, filmu określanego przez krytyków jako jeden z najlepszych horrorów 2024, Lee Harker (Maika Monroe), otrzymuje polecenie przyjrzenia się sprawie niewyjaśnionych morderstw rodzin. Młodej agentce FBI dość szybko udaje się wpaść na trop mordercy, w czym pomagają jej pewne specyficzne zdolności. W roli seryjnego mordercy o pseudonimie Longlegs – wspaniale ucharakteryzowany Nicolas Cage.
Specjalistka od marketingu Kelly Jones (Scarlett Johansson) zostaje zatrudniona, aby naprawić publiczny wizerunek NASA. Ma jej pomagać Cole Davis (Tatum), dyrektor ds. startów, którego już wcześniej spotkała w zupełnie innych okolicznościach. Czy ambitnej, potrafiącej sprzedać wszystko specjalistce uda się z porozumieć z mającym zupełnie inne podejście do życia dyrektorem? Warto dodać, że autorem zdjęć do filmu jest Dariusz Wolski, a powstawały w autentycznej scenerii przylądka Canaveral.
„Był sobie kot” w wersji z dubbingiem to opowieść o pewnym rozpieszczonym kocurze, któremu wiedzie się nadzwyczaj dobrze. Jednak gdy na skutek wariackiego wybryku traci ostatnie już dziewiąte życie, myśli, że przyjdzie mu się pożegnać z lubianym ziemskim padołem. Na szczęście łaskawy Stwórca postanawia dać mu jeszcze jedną szansę. Kocur powraca na ziemię, by odebrać lekcję wdzięczności, przyjaźni i miłości, ale… nie jako kot.
We wtorek, 16 lipca o godzinie 18:00 NK Przedwiośnie zaprasza na seans w ramach cyklu filmowego Portret Kobiety. Zobaczymy fabularyzowany dokument „Cztery córki". Reżyserka, Kaouther Ben Hania, zdecydowała się na niecodzienny eksperyment. Wprowadziła na plan dwie aktorki, które zastępują nieobecne córki Tunezyjki Olfy. Nieobecne – z powodu dołączenia do ISIS.
Na upalne popołudnia i wieczory kino poleca też: polską komedię „Wieczór kawalerski”, „Garfield”, „Gru i Minionki: Pod przykrywką”, „W głowie się nie mieści 2”. W środę (17 lipca) o godz. 18.00 – pierwszy pokazy „Twisters”, filmu o łowcach burz z mediów społecznościowych i naukowcach usiłujących przewidzieć niszczycielski żywioł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze