I tak nadszed? smutny koniec truskawkowego interesu. -Obecny sezon prawdopodobnie b?dzie ostatnim, w kt?rym truskawek jest tak du?o i s? takie tanie - ostrzegaj? mazowieccy plantatorzy.W przysz?ym roku z pewno?ci? p?occzanie nie znajd? tych owoc?w na rynku, ani w sklepach, tym bardziej w rozprzestrzeniaj?cym si? handlu na drogach. Je?li komu? przyjdzie ochota na te sezonowe owoce o niezr?wnanym smaku i aromacie, zap?aci znacznie wi?cej ni? obecne 2 z?ote, za ca?? ?ubiank?. Ma?o tego, nie b?dzie to te? polska truskawka, a np. niemiecka albo holenderska. ?adnie wygl?daj?ca, za to ca?kowicie bez smaku. Czy jest jakakolwiek szansa, by uratowa? krajow? truskawk?? Plantatorzy, stoj?c przy samochodach za?adowanych ?ubiankami, rozk?adaj? r?ce, a stra?nicy miejscy spychaj? ich ze wszystkich mo?liwych targowisk. Do P?ocka i jego okolic truskawka trafia przede wszystkim zza Wis?y, z okr?gu sannickiego. Drugim powa?nym dostawc? specjalizuj?cym si? w hodowli truskawek, jak r?wnie? i malin jest okr?g czerwi?ski. Najbardziej op?aca si? plantatorom sam pocz?tek okresu wysypu truskawek. By jak najwcze?niej dojrza?y, wielu inwestuje w tunele. Dzia?anie to wymaga nieco wi?cej nak?adu pracy i pieni?dzy. Jednak warto zainwestowa?. Za pierwsze truskawki klient gotowy jest zap?aci? wi?cej ni? 15 z?otych za kilogram. A potem? W?a?nie mamy ?rodek sezonu truskawkowego. Pi?knych owoc?w jest mn?stwo, za kilogram trzeba zap?aci? ledwie z?ot?wk? i nikt ich nie chce. Dodatkowo handlarze przeganiani s? ze wszelkich plac?w mniej i bardziej legalnych, a skupy p?ac? „?mieszne” pieni?dze, kt?re nie s? w stanie pokry? nawet pracy najemnik?w. Dukat za dwa z?ote -2 z?ote za ?ubiank? to suma bardzo symboliczna. Nie mamy z tego nawet zwrotu ani za w?o?on? w wyhodowanie owocu pracy, a tym bardziej za jej zerwanie - m?wi Aleksander J. Przyjecha? z 300 pojemnikami truskawkami spod Sannik. Nie sprzeda? ich jednak na targowisku przy ulicy Kr?lewieckiej. Przyszli stra?nicy miejscy i kazali opu?ci? ulic?. Zreszt? nie tylko jemu. Akcj? zawdzi?cza straganiarzom handluj?cym na rynkach, kt?rzy nie godz? si?, by konkurencja zza p?otu, sprzeda?a cho? troch? towaru. Staraj? si? o to stra?nicy miejscy, kt?rzy skwapliwie pilnuj? porz?dku. Przyjezdni handluj? wi?c z ukrycia. Spotka? mo?na ich w pobli?u supersam?w, czy wi?kszych osiedli. Pomimo jednak ?e „mieszczuchy” s? ?asi na truskawki, niestety nie s? w stanie wch?on?? ich tyle, ile jest owoc?w na polach. - Nie oszukajmy si?, ludzie s? coraz biedniejsi- dopatruj? si? innych przyczyn przeganiani handluj?cy. - To nie to co kiedy?, kiedy kupowali po kilka ?ubianek na przetwory na zim?. Dzi? tylko do pojedzenia. Niech zgnij? i przepadn? Wspomniany wcze?niej Aleksander J. podj?? ju? ostateczn? decyzj?. Postanowi?, ?e dzi? jeszcze pojedzie do skupu, ale jutro ju? nie p?jdzie na pole, bo nie ma po co. - Do rwania za 50 groszy od ?ubianki, znajdzie si? niewielu ch?tnych. A jak si? nawet znajd?, to jak zbior? za du?o truskawek, p??niej nie ma ich komu kupi?. Wychodzi na to, ?e lepiej niech zgnij? na krzaku. Z tych powod?w wielu plantator?w samodzielnie zrywa truskawki. Ju? nie najmuj? ludzi do zbierania. A nie tak dawno temu, by? to doskona?y spos?b, zw?aszcza dla m?odzie?y, na szybkie dorobienie pieni?dzy. Pani Halina J. z Wyszogrodu cieszy si?, ?e ma tylko dwadzie?cia ar?w truskawek. Na rynek przynios?a 25 ?ubianek owoc?w. - To nie jest du?o- m?wi. - Ale od dw?ch godzin nie mog? ich sprzeda?. To jest tragedia. Nie chc? i?? z nimi na skup. Tu, w Wyszogrodzie, za ?uskan? daj? 0,80 groszy za kilogram. Mam jednak nadziej?, ?e dzi? nie b?d? musia?a tam jecha?. Obok niej z nieweso?? min? sta? kolejny rolnik. -A co ja mam powiedzie?? Wczoraj zebra?em z pola dwie?cie ?ubianek. Zawioz?em je do skupu i dosta?em za to 200 z?otych. Dobrze, ?e sami rwali?my, a do tego musieli?my je jeszcze ob?uska?. ?ona si? zdenerwowa?a i powiedzia?a, ?e ju? nie b?dzie zbiera?, a pole zaoramy . Plantatorzy wyj?cie widz? jeszcze w je?d?eniu z towarem dos?ownie po ca?ej Polsce. -Skoro truskawek nie chc? tutaj, to je?dzimy tam gdzie sezon truskawkowy zaczyna si? nieco p??niej. S? to np. rejony Gda?ska. Cho? dobrze towar te? schodzi w Warszawie, a przynajmniej lepiej ni? w P?ocku - powiedzia? Jan W. Sytuacja jest krytyczna, a trzeba zauwa?y?, ?e mamy dopiero ?rodek sezonu. Ko?cz? si? truskawki spod folii odmiany Hanoi i Elkan. Obecnie najcz??ciej spotykany na rynkach jest Dukat z du?ymi czerwonymi owocami, zaczyna si? pojawia? Zenga. Sw?j niepozorny wygl?d, nadrabia walorami smakowymi. Cz?sto wykorzystywana jest w przetw?rstwie owocowym. Warto ich troch? posmakowa?, bo za rok mo?e ju? ich nie by?. Rolnicy poddaj? si? i zapowiadaj?, ?e od przysz?ego roku likwiduj? uprawy. - To wi?cej ni? pewne. Wystarczy pos?ucha? wiadomo?ci, podobno maj? znie?? c?o, wi?c w przysz?ym roku zaleje nas zagraniczna truskawka. A wtedy i po nas i po naszych zbiorach -- m?wi Halina J. Oto perspektywy na ma?o ?wietlan? przysz?o??. S? i dobre skupy Uruchomione w wojew?dztwie skupy owoc?w nie ciesz? si? uznaniem plantator?w. - To si? nam zwyczajnie nie op?aca - podkre?laj?. Wyj?tek stanowi podsochczewski skup Bakomy w El?bietowie. Jest on jednym z niewielu, kt?rego rolnik jak na dzisiejsze realia nie musi si? obawia?, i kt?rego kurczowo si? trzyma. -Opr?cz swoich okolic skupujemy te? owoce spod P?ocka. Obejmujemy Za?dzierz, Sanniki, G?bin. Niestety, od wszystkich wzi?? truskawki nie mo?emy- powiedzia? prezes firmy ...... Komorowski. Skup w El?bietowie czynny jest codziennie od godziny 20 do 7. Odbiera si? w nim obecnie 116 ton truskawki odszypu?kowanej. W dniach szczytu przyjmuje si? nawet do 150 ton owoc?w. - Musimy jednak bra? pod uwag? mo?liwo?ci naszego zak?adu. Mo?emy zamrozi? w ci?gu doby 140 ton owoc?w i tego musimy si? trzyma?- podkre?la dyrektor zamra?alni - Jadwiga Liberadzka. Truskawka trafiaj?ca do el?bietowskiego skupu musi by? ?adnie wybarwiona, odszypu?kowana, czysta. O to dbaj? ju? stali dostawcy, w zamian dostaj? 1,90 z? za ?ubiank?. A w okolicznych skupach cena za ?ubiank? dawno spad?a ju? do z?ot?wki. - W tym roku owoce s? pi?kne, sprzyja temu pogoda. Truskawki rosn? bardzo du?e, a nam potrzebna jest ma?a i drobna, najlepiej do 30 mm. Czekamy z niecierpliwo?ci? na zeng?. Ona jest najlepsza do zamra?ania, sortowania, odbierania, a przede wszystkim do produkt?w - zauwa?y?a Jadwiga Liberadzka. Op?aca si? zbiera? ... grzyby Czy truskawka przetrwa te ci??kie czasy. Niewiadomo. Zauwa?yli?my, ?e w chwili obecnej wypieraj? j?... grzyby. - Tu nie trzeba ani ko?o tego chodzi?, ani pieli?, ani uprawia?. Wystarczy i?? do lasu i mie? swoje miejsca - zapewniaj? grzybiarze stoj?cy przy szosie. Pe?no jest ju? ko?larzy, kurek i podgrzybk?w. Za jedn? ?ubiank? grzybiarze bior? wed?ug uznania oko?o dwudziestu z?otych. S? przekonani o jednym, ?e nawet w pe?ni sezonu cena grzyba nigdy nie spadnie do drastycznego pu?apu dw?ch z?otych i co najwa?niejsze, zawsze znajd? si? nabywcy. Blanka Stanuszkiewicz fot. Dariusz Ossowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze