W sobotę, 26 lutego o godzinie 14.00 we wszystkich jednostkach organizacyjnych Służby Więziennej funkcjonariusze oddadzą hołd tragicznie zmarłej w tym tygodniu funkcjonariuszce z Rzeszowa.
Do tragedii doszło 22 lutego w Rzeszowie. Jeden z osadzonych zamordował psycholog. - Dla Służby Więziennej jest to najtragiczniejsze zdarzenie w najnowszej historii więziennictwa. Cała społeczność więzienna jest poruszona tą tragedią i pozostaje w głębokiej żałobie po bestialskim ataku na funkcjonariusza publicznego wykonującego obowiązki służbowe – informuje dyrektor generalny Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński.
Jutro o godzinie 14.00 przed wejściami do wszystkich jednostek SW – także w Płocku - staną samochody służbowe tej formacji. Funkcjonariusze na trzy minuty włączą syreny i światła oddając w ten sposób hołd tragicznie zmarłej koleżance.
(jac)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
świetnie, nie maja juz niczego lepszego do roboty tylko wyć w trakcie wojny bo zmarła im koleżanka. rozsieje to panike w polsce i są większe rzeczy do plakania niz jeden niebieski mniej. bez pozdrowien, kocham pieski i j*bie niebieskich
Zero empatii... Oby mniej takich ludzi.
Aby mniej było takich ludzi...
Szczere kondolencje dla rodziny i przyjaciół z drugiej strony zastanawia mnie motyw takiej sytuacji , dlaczego doszło do takiej tragedii ? Czy to wina niezrównoważenia psychicznego więźnia ? czy możne nie odpowiednia pomoc psychologiczna dla więźnia . Mam paru znajomych po ukończeniu psychologij , znając ich przed dyplomem i po uważam że niektórzy nie powinni być psychologami bo nie myślą o pomaganiu tylko o pieniądzach za ten zawód , a niektórzy psychologowie wręcz celowo doprowadzają do skrajnej sytuacji w której wiezień ma poczuć że jest więźniem i za co odbywa wyrok , jest ciemna strona medalu o której się nie mówi głośno .Takie sytuacje mają miejsca wiem po relacji samych psychologów z luźnych rozmów przy alkoholu
Fake news!
świetnie, nie maja juz niczego lepszego do roboty tylko wyć w trakcie wojny bo zmarła im koleżanka. rozsieje to panike w polsce i są większe rzeczy do plakania niz jeden niebieski mniej. bez pozdrowien, kocham pieski i j*bie niebieskich
Zero empatii... Oby mniej takich ludzi.
Aby mniej było takich ludzi...