Reklama

W Muzeum Mazowieckim zobaczymy husarską zbroję. Ciekawe kto w niej walczył prawie 400 lat temu pod Chocimiem?

02/10/2019 12:22

Szyszak, napierśnik, obojczyk, naramienniki i para karwaszy te wszystkie elementy składają się na zbroję husarską. Taki piękny kawałek historii zobaczymy niebawem w Muzeum Mazowieckim. Jest to rarytas jeszcze z jednego powodu. Ta nowożytna zbroja z przełomu XVII i XVIII wieku pochodzi ze zbiorów słynnej krakowskiej rodziny Kossaków. W latach 70. XX w. zbroja została zakupiona przez jednego z krakowskich kolekcjonerów od Glorii Kossak, córki malarza Jerzego Kossaka. Dzięki środkom przekazanym przez Fundację ORLEN, kupiło ją Muzeum Historii Polski w Warszawie.

Wernisaż wystawy zbroi husarskiej „Z dumą o przeszłości, z odwagą o przyszłości” odbędzie się, w czwartek 10 października o godzinie 12:00 w Muzeum Mazowieckim (ul. Tumska 8). W programie przewidziano m.in. wystąpienie profesora UAM dr. hab. Macieja Franza, który przedstawi elementy zbroi husarskiej oraz zdradzi jej tajemnice.

Reklama

Dodajmy, że wernisaż zbiega się z rocznicą oblężenia przez Turków Chocimia (2 września – 9 października 1621 r.). Jak podają źródła, po stronie polskiej walczyło m.in. ponad 8 tys. husarzy. Oblężenie twierdzy chocimskiej było ostatnim etapem wojny polsko-tureckiej w latach 1620-1621, nazywanej też - za poetą Wacławem Potockim - wojną chocimską.

9 października 1621 r. podpisano układ, w którym Rzeczpospolita zobowiązała się powstrzymywać napady Kozaków na terytoria tureckie, Turcy zaś - najazdy tatarskie na ziemie Rzeczypospolitej. Główny cel tureckiej inwazji, czyli wymuszenie od Rzeczypospolitej wysokiego haraczu, nie został zrealizowany. Niedługo potem nieopłaceni tureccy janczarzy zamordowali sułtana Osmana II. Zdaniem części współczesnych historyków tureckich, niepowodzenie chocimskie i zamordowanie sułtana było pierwszym krokiem na drodze ku osłabieniu władzy sułtana i co za tym idzie kryzysu Imperium Osmańskiego.

Reklama

Zbroję husarską będzie można podziwiać w Muzeum Mazowieckim do 15 października. Potem eksponat trafi do Muzeum Historii Polski w Warszawie. Na płocki wernisaż i wystawę wstęp jest wolny.

BeeS

 

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości