Reklama

W kolejce po pracę - Coraz więcej oczekujących

21/02/2001 14:04
Pod koniec stycznia odnotowano kilkuprocentowy wzrost bezrobocia na terenie powiatu płockiego, gostynińskiego i sierpeckiego. Ogółem, w stosunku do grudnia ubiegłego roku, poziom bezrobocia wzrósł o ponad cztery procent. Największy (4,7%) odnotowano na terenie powiatu grodzkiego.Łącznie, pod koniec stycznia w powiatowych urzędach pracy zarejestrowano 33599 osób. Z tego zdecydowaną większość stanowiły osoby bezrobotne zarejestrowane z terenu powiatu grodzkiego (11787 osób). Z danych przygotowanych w płockiej filii Wojewódzkiego Urzędu Pracy wynika, że wzrost bezrobocia odnotowano we wszystkich powiatach zarówno w odniesieniu do listopada ubiegłego roku, jak i grudnia 1999 roku. W porównaniu do listopada ubiegłego roku, największy wzrost bezrobocia odnotowano w powiecie płockim. Najniższa stopa bezrobocia (za listopad ubiegłego roku) dotyczyła Płocka – 15,7%. Najwyższa - powiatu gostynińskiego – 20,3%. W pozostałych powiatach stopa bezrobocia wynosiła 20,1% - dla powiatu sierpeckiego i 19,3% dla powiatu płockiego. W tym czasie wskaźnik ten dla kraju oraz województwa mazowieckiego wynosił odpowiednio 14,5% i 10,8%. W okresie od listopada 1999 do listopada 2000 roku, liczba pracujących na lokalnym rynku pracy zmniejszyła się o dwa i pół tysiąca osób. Na przestrzeni ubiegłego roku największy wzrost liczby zarejestrowanych osób bezrobotnych był wśród kobiet z terenu powiatu sierpeckiego, mieszkańców wsi w powiecie płockim, absolwentów z terenu Płocka oraz osób niepełnosprawnych w powiecie gostynińskim. Wśród osób z prawem do zasiłku wzrost odnotowano w powiecie sierpeckim i Płocku. Liczba ta zmniejszyła się w powiecie płockim i gostynińskim. W trudnej sytuacji na rynku pracy znajdowały się osoby z niskimi kwalifikacjami. Najwięcej osób zarejestrowanych jako bezrobotne posiadało wykształcenie podstawowe, niepełne podstawowe i zasadnicze zawodowe. Najwięcej problemów ze znalezieniem pracy miały te osoby, które chciały podjąć pierwszą w życiu pracę lub te z bardzo krótkim stażem pracy i małym doświadczeniem zawodowym. Pod koniec ubiegłego roku, podobnie jak i w okresach wcześniejszych, największą grupę stanowiły osoby długotrwale bezrobotne, czyli takie, które na pracę czekają ponad dwanaście miesięcy. Ponad dziewięć tysięcy osób nie mogło znaleźć pracy przez ponad dwa lata. Jak poinformowała nas Tamara Borkowska, kierownik oddziału do spraw rynku pracy, jedną z przyczyn długiego okresu pozostawania bez pracy znacznej liczby osób jest niski poziom wykształcenia. To jest poważna bariera przy poszukiwaniu zatrudnienia. Spośród 16164 długotrwale bezrobotnych, zarejestrowanych w końcu grudnia ubiegłego roku, ponad 74% stanowiły osoby z wykształceniem niższym od średniego czyli podstawowym i niepełnym podstawowym oraz zasadniczym zawodowym. Ze względu na wiek, zagrożenie długotrwałego bezrobocia dotyczyło w największym stopniu osób w wieku 25 – 34 lata i 35 – 44 lata. W okresie minionych dwunastu miesięcy, w ramach środków z Funduszu Pracy utworzono 1 937 miejsc pracy. W porównaniu z analogicznym okresem sprzed dwóch lat jest to liczba mniejsza o 681. W ubiegłym roku na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu powiatowe urzędy pracy wydatkowały kwotę 8.805.477 złotych. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości