W berlińskiej bibliotece odnaleziono nieznany dotychczas fragment średniowiecznego tekstu „Gaude, Mater Polonia”. Średniowieczne, pergaminowe karty z zapisem słynnego hymnu to – jak informuje Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk – najwcześniejszy, o ile nie najstarszy przekaz znaczącej części „pieśni ojczyźnianej”. Znajdują się na nim pieczęcie Biblioteki Seminaryjnej w Płocku.
Zabytkowy rękopis, zrabowany w czasie II wojny światowej, odnaleziono pod koniec grudnia 2023 roku. Badania dokumentu w grudniu ubiegłego roku przeprowadził dr Paweł Figurski – mediewista, kierownik projektu Liturgica Poloniae, historyk Instytutu Sztuki Polskiej Akademii Nauk. W materiale opublikowanym w kwartalniku Instytutu Sztuki PAN MUZYKA (wydanie 2024/3) dr Figurski napisał:
„W berlińskiej Staatsbibliothek znajduje się dziś sześć pergaminowych kart, umieszczonych w kartonie oznaczonym sygnaturą dep. 39/2 (polon; russ.). Na dwóch z nich zamieszczono przedwojenne pieczątki płockie („BIBlIotHeCA SemINArII ploCeNSIS”)” – czytamy w materiale opublikowanym w wydaniu 2024/3 kwartalnika MUZYKA.
Reklama
Jak zaznacza historyk w wyżej wspomnianym artykule, przeprowadzona analiza cech pisma nie pozwala na precyzyjne wskazanie daty wykonania zapisu. Ale biorąc pod uwagę graficzne właściwości, można przyjąć jego datowanie na XIV wiek. W dalszej części materiału poświęconego analizie zabytkowego dokumentu dr Paweł Figurski pisze:
„Wydaje się zatem, że wstępna analiza treści liturgicznej potwierdza datację na XIV w., wskazaną już wcześniej na podstawie cech paleograficznych. I jak zaznacza w dalszej części opracowania […] jeśli berliński fragment powstał w drugiej tercji albo trzeciej ćwierci XIV w., wówczas byłby to jeden z najstarszych, o ile nie najstarszy przekaz znaczącej części tekstu Gaude, mater Polonia […]”.
Reklama
Doktor Figurski podkreśla, że berliński fragment wymaga jednak dalszych badań proweniencyjnych, paleograficznych, filologicznych, liturgicznych, materiałoznawczych, a także techniki wykonania, również przy zastosowaniu foto-grafii multispektralnej dla dokładniejszego odczytu znacznie już dziś zniszczonego zapisu tekstu.
Czy uda się odzyskać zrabowany dokument? Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekazało nam, że
„we współpracy z Biblioteką Narodową w Warszawie prowadzi kwerendę biblioteczną i archiwalną w celu zebrania pełnej dokumentacji dotyczącej grupy zabytków piśmiennictwa z przedwojennych polskich księgozbiorów odnalezionych w Staatsbibliothek zu Berlin. Kwerenda ta obejmuje także fragment późnośredniowiecznego rękopisu z zachowanym przekazem hymnu „Gaude, Mater Polonia”, który został odnaleziony przez dr. Jacka Kordela, pracownika Biblioteki Narodowej w Warszawie – przekazało redakcji „Tygodnika Płockiego” Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Reklama
Jak informuje ministerstwo, badane są w szczególności fakty dotyczące proweniencji zabytków oraz okoliczności ich grabieży. Informacje i materiały pozyskane w czasie kwerendy posłużą do sporządzenia wniosku restytucyjnego.
– W przypadku strat wojennych odnalezionych w zbiorach publicznych w Niemczech roszczenie o zwrot kierowane jest zarówno do instytucji znajdującej się w posiadaniu obiektu, jak i do Federalnego Ministerstwa Spraw Zagranicznych (niem. Auswärtiges Amt), które odpowiada za kwestie związane z restytucją dóbr kultury – poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Reklama
Do sprawy odnalezionego zabytku odniosła się także posłanka Wioletta Kulpa, która podjęła temat podczas wystąpienia sejmowego na początku grudnia br.
– Na dokumencie znajdują się pieczęcie Biblioteki Wyższego Seminarium Duchownego w Płocku, która została ograbiona przez Niemców w 1941 r. Tymczasem dowiadujemy się, że dokument jest dopiero badany, analizowany. Nie wiem tylko, w jakim zakresie, skoro widnieje tam pieczątka właściciela tego dokumentu – płockiej biblioteki. W związku z tym zwróciłam się do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z prośbą o wyjaśnienie, kiedy dowiedziało się o tym, że tak cenny, historyczny dokument został znaleziony w Niemczech i dlaczego od tamtego momentu nikt nie wyjaśniał tej sprawy? Dlaczego jeszcze ten dokument nie wrócił do prawowitego właściciela? – powiedziała posłanka Wioletta Kulpa.
Reklama
Zbiory biblioteczne Biblioteki Seminaryjnej w Płocku liczyły około 50 tysięcy tomów z różnych dziedzin wiedzy, głównie dzieł filozoficznych i teologicznych. Biblioteka posiadała około 500 cennych inkunabułów, ponad 1000 starodruków z XVI wieku i wiele innych dzieł, które stawiały ją na równi z wieloma liczącymi się bibliotekami w Polsce i Europie. Razem z biblioteką przepadło mieszczące się w tym samym gmachu bogate Archiwum Diecezjalne. Okupanci spalili i zniszczyli dużą ilość książek.
– W marcu 1941 r. zbiory płockiej Biblioteki Seminaryjnej Niemcy wywieźli do Królewca. Dzieła te przepadły bezpowrotnie. Straty przekraczają 99% dawnego zasobu biblioteki. Wyjątkiem potwierdzającym regułę było odzyskanie przez diecezję. Pontyfikału Płockiego, czyli XII-wiecznej księgi liturgicznej, zawierającej modlitwy oraz opisy rytuałów i ceremonii sprawowanych przez biskupów i księży. Strona niemiecka przekazała księgę biskupowi płockiemu Piotrowi Liberze 15 kwietnia 2015 r. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w Warszawie. Na ten moment Kościół płocki czekał 40 lat – poinformowała dr Elżbieta Grzybowska, rzecznik Diecezji Płockiej.
Reklama
Czy historia powtórzy się w przypadku średniowiecznego hymnu i Płock odzyska bezcenny dokument?
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze