Czy to już czas na zakończenie sezonu motocyklowego? Oficjalnie tak. A nieoficjalnie? - Nie ma takiej opcji, dopóki pogoda pozwoli będziemy jeździć – zapewniał Dariusz Truszczyński, płocki motocyklista. Jego zdanie podzielało też wielu innych motocyklistów, którzy zjawili się na sobotniej imprezie.
Na Zakończeniu Sezonu Motocyklowego w Płocku bawili się nie tylko płocczanie. Zjawiło się sporo motocyklistów z okolic. Mocna ekipa przyjechała z Kutna, Włocławka i Sierpca. Wszyscy przejechali w imponującej kolumnie ulicami miasta. Przejazd zakończyli nad Wisłą, gdzie czekały atrakcje tj. koncerty, akrobacje motocyklowe, kula śmierci. Wielu chętnych sprawdzało się m.in. na symulatorze jazdy na jednym kole.
Imprezę zorganizowało Stowarzyszenie Ego Sum Via. Z motocyklistami bawił się m.in. prezydent Płocka. Od sponsora imprezy otrzymał kask motocyklowy. Zastanawiał się, co lepiej zrobić – kupić sobie motocykl, czy może ten gadżet przekazać na aukcje Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Czy to był udany sezon motocyklowy i przeczytacie we wtorek w papierowym wydaniu „Tygodnika Płockiego”, w którym zamieścimy relacje z sobotniego wydarzenia.
A komu mało motocyklowych wrażeń, w przyszły weekend może wybrać się do Miałkówka. Marek Kaczor Kaczanowski zaprasza na charytatywny motocyklowych zlot. Tam również atrakcji nie zabraknie…
BeeS
fot. Dariusz Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na tym zlocie była ta cycata hostessa Kamila. Jezu jak ona mi się podoba!
Na tym zlocie była ta cycata hostessa Kamila. Jezu jak ona mi się podoba!