W kościele pw. św. Józefa Rzemieślnika w Płocku odbyły się obchody 120. rocznicy urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego. Mszy św. przewodniczył ks. por. (r). Andrzej Smoleń. Po nabożeństwie przy płycie pamiątkowej poświęconej rotmistrzowi złożono kwiaty.
- Wielki patron niesie wielkie zobowiązania – mówił w Płocku do uczestników obchodów 120 rocznicy urodzin rotmistrza Witolda Pileckiego patrona 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej ks. por. (r) Andrzej Smoleń. - Pilecki wskazuje przede wszystkim na postawę szczerego i autentycznego patriotyzmu i gotowości do złożenia ofiary za drugiego człowieka. Uczy godności i honoru polskiego oficera, niezłomnej postawy moralnej, czemu dał wyraz w czasie śledztwa i procesu – wyjaśniał.
\Wśród uczestników uroczystości była obecna mjr Katarzyna Rabińska-Nowakowska ps. "Kasia", płocczanka i sanitariuszka w powstaniu warszawskim, która ostatnio została awansowana do stopnia majora Wojska Polskiego.
120 lat temu, 13 maja 1901 r., w Ołońcu na północy Rosji urodził się Witold Pilecki, oficer ZWZ-AK, który w 1940 r. dobrowolnie poddał się aresztowaniu i wywózce do Auschwitz, aby zdobyć informacje o obozie. Po ucieczce z Auschwitz walczył w powstaniu warszawskim. W 1947 r. został aresztowany przez władze komunistyczne, a następnie skazany na śmierć i stracony. Dziś wciąż jest poszukiwane miejsce jego pochówku.
W uroczystościach ku czci rotmistrza wzięli udział kombatanci, dowódca 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej płk Witold Bubak, dowódca 64 batalionu lekkiej piechoty w Płocku mjr Ireneusz Fudała, komendant WKU w Płocku ppłk Wojciecha Nawrockiego, przedstawiciele Straży Miejskiej w Płocku i płockich szkół mundurowych Feniks i PUL, a także dyrektor delegatury Urzędu Marszałkowskiego Tomasz Kominek oraz Marlena Mazurska kierownik płockiej delegatury Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego.
Na uroczystości obecne były sztandary 6 MBOT, Straży Miejskiej w Płocku, szkół mundurowych Feniks i PUL oraz wartę wystawiły 64 blp, Feniks i PUL.
Opr. (ek)
Fot. 64 blp w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze