W poniedziałek, 19 października, około godziny 10.30 dyżurny płockiej straży miejskiej otrzymał informację, że do niezabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej u zbiegu ulic Górnej i Kalinowej wpadł pies. - Funkcjonariusze potwierdzili, że na terenie jednej z posesji, obok niezabezpieczonego pustostanu słychać było skowyt psa, który wpadł do niezabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej. Ponieważ strażnicy nie mieli szansy bez odpowiednich narzędzi wydobyć psa, o całym zdarzeniu powiadomione zostało Centrum Zarządzania Kryzysowego, które na miejsce wysłało straż pożarną. Dyżurny straży miejskiej zadzwonił również do schroniska, żeby po całej akcji zwierzę trafiło pod opiekę fachowców – informuje rzecznik prasowy straży miejskiej Jolanta Głowacka.
(jac)
Fot. SM w Płocku
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze