W Płocku zaczynało karierę sportową dwóch bardzo utalentowanych siatkarzy. Trochę to dziwne, bo w mieście tak naprawdę nigdy nie było ligowego klubu na wysokim poziomie. Jak się okazuje, nie przeszkodziło to Bartkowi Kwolkowi i Pawłowi Halabie zdobywać medale na najważniejszych międzynarodowych imprezach. Tylko w tym roku Bartek został brązowym medalistą Final 6, a Paweł srebrnym Uniwersjady.
Wychodzi zatem na to, że brak klubu nie przeszkadza, by zostać wysokiej klasy siatkarzem. Po prostu wcześniej trzeba było wyjechać z Płocka i rozpocząć przygodę z siatkówką w mieście, gdzie takie kluby działają. Okazuje się, że to już przeszłość, bo w mieście jest klub, który zaczyna rywalizację od IV ligi mazowieckiej, ale w planach ma już w tym sezonie awans do III ligi.
– Historię naszego istnienia możemy podzielić na dwa etapy – „drużyna” i „klub”. Jako drużyna występowaliśmy wtedy pod nazwą Albatros Płock, w obecnym składzie gramy od 2014 roku. Przez ten czas wzięliśmy udział w kilkudziesięciu turniejach na terenie całego kraju i staliśmy się rozpoznawalni w środowisku siatkarskim – opowiada prezes klubu Damian Konopski.
Podczas tej 5-letniej, nieoficjalnej działalności niejednokrotnie mierzyli się z zespołami złożonymi z zawodników, którzy występowali na parkietach III, II, a nawet I ligi.
– Właśnie nasza dobra postawa w spotkaniach z tymi zespołami coraz bardziej skłaniała nas do tego, aby pójść krok dalej i z turniejów amatorskich przerzucić się na rozgrywki ligowe. Tak powstał nasz klub, który założyliśmy w maju 2018 roku i obecnie funkcjonujemy pod nazwą KPS Płock. Zainteresowani mogą nas znaleźć pod tą nazwą na portalach społecznościowych. Od tamtej pory czyniliśmy starania, aby pozyskać środki finansowe umożliwiające nam start w IV lidze, bo na Mazowszu rozgrywki zaczynają się od tego poziomu – dodaje Konopski.
Zawodnicy, którzy będą występować w rozgrywkach ligowych w barwach KPS Płock, czynnie grają w siatkówkę od nawet 10 lat. Warto dodać, że wszyscy zawodnicy pochodzą z Płocka i okolic, dzięki czemu śmiało można powiedzieć, że jest to „płocka” drużyna.
Ale sponsora mają spoza miasta.
– Wspiera nas Tomasz Dymczak, przedstawiciel Inżynierii Rzeszów S.A, firmy realizującej kontrakty w Płocku. Pan Tomasz pochodzi z Rzeszowa, gdzie kocha się siatkówkę i ludzie stamtąd chętnie wspierają inicjatywy związane z tym sportem. Oczywiście prowadzone są negocjacje związane z nawiązaniem długoletniej współpracy, dzięki czemu w Płocku męska siatkówka może zaistnieć na poważnie – tłumaczy prezes.
Zawodnicy rozpoczynają rywalizację w IV lidze. Jednak mając doświadczenie w grze przeciwko wyżej notowanym ekipom, jako cel na nadchodzący sezon stawiają sobie awans do III ligi.
– Mając rozeznanie wśród drużyn, które występowały do tej pory w IV lidze i znając nasz poziom wiemy, że jest to cel całkowicie realny. Pierwsze pojedynki odbędą się najprawdopodobniej na przełomie września i października, ale już teraz zapraszamy wszystkich na trybuny
– dodaje D. Konopski.
Jol.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze