Przed dwoma tygodniami światek piłkarski obiegła wiadomość, że 16-letni piłkarz Tomasz Walczak, na stałe trenujący w pierwszym zespole ekstraklasowego klubu Wisły Płock, związał się umową z jednym z największych menedżerów na świecie. Podający informację redaktor Mateusz Borek zapewniał, że Pini Zahavi przywiózł młodemu piłkarzowi ofertę z Atletico Madryt.
Tomek Walczak ma dopiero 16 lat, ale już jest o nim głośno. Karierę piłkarską rozpoczął w Delcie Słupno, przez kolejne sześć lat był zawodnikiem Legii Warszawa, a ostatnie dwa – Escola Varsovia. Dokładnie 12 lica 2021 roku podpisał kontrakt z Wisłą Płock, spełniając swoje, przynajmniej na razie, największe marzenie.
Jak nam się udało ustalić, Tomek od zawsze był blisko związany ze sportem. Chodził z tatą na mecze płockich drużyn piłki ręcznej i nożnej. Siadał na trybunach i podziwiał swoich idoli. Przede wszystkim tych walczących o punkty na stadionie. Zaczynał kochać piłkę nożną, gdy po murawie biegali: Ireneusz Jeleń, Wahan Gevorgian, Sławomir Peszko. Wybór dyscypliny, której chciał się poświęcić, był zatem bardzo prosty.
Najpierw była Delta Słupno, potem przez sześć lat Legia Warszawa i przez dwa lata Escola Varsovia. Ale największym marzeniem Tomka była gra w Wiśle Płock.
Jola Marciniak
fot. archiwum
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze