Poniedziałkowy poranek zelektryzował kibiców Orlen Wisły Płock. Jak podał Przegląd Sportowy, za rok zawodnik PGE Vive Michał Jurecki ma ponownie występować w Bundeslidze, w barwach Flensburga, a w jego miejsce Vive ma zakontraktować Tomasza Gębalę.
Wygląda jednak na to, że Przegląd Sportowy nieco się zagalopował. I nie chodzi tu o transfer Jureckiego, tylko o Tomka Gębalę, który nie ma w planach przeprowadzki do Kielc. Co prawda jeszcze tylko przez rok jest związany z SPR Wisła Płock, ale jeśli wyjedzie z Płocka, to na pewno również z Polski. Zainteresowane Tomkiem są różne kluby, ale jeśli podejmie decyzje, to ją po prostu ogłosi.
Prezes SPR Wisła Płock Adam Wiśniewski potwierdził, że jest w stałym kontakcie z zawodnikiem i na razie nie podpisał on żadnego kontraktu. – Informacje o przejściu Tomka do Kielc to tylko spekulacje. Nie sądzę, żeby mogło do tego dojść – zapewnił.
Z Tomkiem nie udało nam się w poniedziałkowy ranek skontaktować, był akurat na uczelni i nie mógł rozmawiać.
Jol.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze